SŁOMOWO. Strażacy z Komendy Powiatowej PSP w Obornikach mieli okazję spojrzeć na swoją pracę z zupełnie innej perspektywy – kilkudziesięciu metrów nad ziemią. Wszystko za sprawą specjalistycznego szkolenia, które odbyło się na terenie parku wiatrowego w Słomowie.

Zajęcia prowadzili eksperci z firmy Eurowind Energy, która na co dzień zarządza obiektem. Właścicielem farmy jest spółka Oborniki GP GmbH. Szkolenie nie było jednak zwykłą teorią – strażacy mieli okazję zobaczyć z bliska, jak funkcjonują turbiny wiatrowe Vestas V100, dowiedzieli się, jak są zbudowane, jakie kryją w sobie zagrożenia i co najważniejsze – jak szybko i bezpiecznie ewakuować osoby znajdujące się w ich wnętrzu.

Nie zabrakło też praktyki. Funkcjonariusze poznali układ dróg dojazdowych do farmy, sprawdzili sprzęt techniczny na miejscu i przećwiczyli zasady postępowania w razie awarii lub pożaru. Dużą część zajęć poświęcono ratownictwu wysokościowemu – czyli temu, co robi naprawdę duże wrażenie i wymaga ogromnej precyzji.
Choć turbiny wiatrowe wydają się spokojnymi, „zielonymi” gigantami, w sytuacji zagrożenia potrafią być poważnym wyzwaniem. Dlatego takie szkolenia to nie tylko teoria – to realne przygotowanie do działania. Dzięki zdobytej wiedzy i doświadczeniu strażacy z Obornik są jeszcze lepiej przygotowani do prowadzenia akcji ratowniczych w nowoczesnych, technicznie zaawansowanych obiektach, takich jak farmy wiatrowe.























