Pod Obornikami pędził jak na autostradzie

Pod Obornikami pędził jak na autostradzie

POWIAT OBORNICKI. Policjanci z obornickiej drogówki znów mieli pełne ręce roboty. Podczas rutynowej kontroli prędkości natrafili na kierowcę, który najwyraźniej pomylił zwykłą drogę z odcinkiem testowym. Tam, gdzie obowiązuje 90 km/h, mężczyzna jechał… prawie 150 km/h.

To nie było lekkie przekroczenie, tylko prędkościowy sprint, który mógł skończyć się dużo gorzej niż mandatem. Funkcjonariusze nie mieli więc wątpliwości — auto trzeba zatrzymać, zanim jego kierowca zrobi sobie i innym krzywdę.

Skończyło się tak, jak kończą się takie historie: – prawo jazdy zatrzymane, – mandat 1500 zł, – 13 punktów karnych na koncie.

Kierowca pewnie długo zapamięta tę przejażdżkę, bo od teraz będzie musiał przesiąść się na fotel pasażera albo rower. A to, jak wiadomo, znacznie trudniej rozpędzić do 150 km/h.

Policjanci przypominają, że nadmierna prędkość to wciąż jedna z najczęstszych przyczyn wypadków. I choć wielu kierowców uważa, że „mają kontrolę”, to fizyka ma na ten temat zupełnie inne zdanie. Wystarczy chwila nieuwagi, by zwykła droga zamieniła się w miejsce tragedii.

Dlatego apel jest prosty: noga z gazu. Lepiej dojechać chwilę później niż nie dojechać wcale. A jeśli ktoś naprawdę chce poczuć wiatr we włosach — zawsze można otworzyć okno.





Układanie parkietów, podłóg i paneli,
cyklinowanie, polerowanie bezpyłowe
Oborniki tel. 669 934 242


REDAKCJA

Gazeta Powiatowa Ziemia Obornicka. Ukazuje się od 1991 roku.

Reklamy i ogłoszenia
dorota@oborniki.com.pl.

Mail do redakcji: gazeta@oborniki.com.pl.