OBORNIKI. W Oborniki trwają przygotowania do rozbudowy miejskiej sieci ciepłowniczej. Podczas spotkania przedstawicieli samorządów oraz Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Obornikach omawiano szczegóły podłączenia kolejnych budynków do tzw. „cieplika miejskiego”.
Plan zakłada objęcie siecią kilku ważnych obiektów publicznych, w tym Szkoły Podstawowej nr 2, budynku internatu i biblioteki pedagogicznej, Zespół Szkół im. gen. T. Kutrzeby w Obornikach, Liceum Ogólnokształcące im. S. Wyspiańskiego w Obornikach oraz budynku poczty.
W praktyce oznacza to odejście od kilku lokalnych kotłowni na rzecz jednego, centralnego źródła ciepła. Rozwiązanie ma być nie tylko łatwiejsze w utrzymaniu, ale też tańsze – przynajmniej w dłuższej perspektywie, kiedy zamiast serwisować kilka pieców, wystarczy pilnować jednego systemu.
Jest też drugi, mniej widoczny, ale odczuwalny efekt – powietrze. Mniej kominów to mniej dymu unoszącego się nad centrum miasta. A to oznacza, że zimą spacer po Obornikach ma szansę coraz rzadziej przypominać test jakości powietrza „na własnych płucach”.
Na razie trwają ustalenia techniczne. Jeśli projekt dojdzie do skutku, zmiana będzie raczej mało spektakularna wizualnie – żadnych nowych mostów czy rond – ale zauważalna dla tych, którzy zimą patrzą nie tylko pod nogi, ale i… w górę.






















