Karmy nie zabraknie

OBORNIKI. Choć trwający przednówek bywa dla wielu zwierząt okresem głodu, to na pewno nie grozi on psom z obornickiego schroniska Azorek. Staraniem jego opiekuna Z. Bylińskiego udało się zdobyć prosto od dystrybutora dwie tony suchej karmy.

Takie porcje trafiać będą do Obornik co kwartał a każda w pełni pokryje zapotrzebowanie tego okresu w karmę. Do listy darczyńców schroniska warto dopisać pana Andrzeja Wicherka z firmy Guma, który darowaną karmę nieodpłatnie dowozi z Gądek do Obornik.

Podobne artykuły