PKP nadal nie chce zbudować nowego dworca w Obornikach

PKP nadal nie chce zbudować nowego dworca w Obornikach

OBORNIKI. Swego czasu PKP obiecał budowę nowego dworca Oborniki Miasto, mającego zastąpić obecny. Informowaliśmy już, że z tych planów kolej zrezygnowała, wybierając inne miasta.

Właśnie na ukończeniu są budowy dworców w Pobiedziskach oraz Biskupicach.

Będą to innowacyjne dworce systemowe. Budynki posiadają prostą formę architektoniczną. Składają się z wiaty, pod którą zlokalizowano dwa minipawilony mieszczące części pasażerską oraz komercyjną. Dominantą nowych budynków dworcowych jest wieża zegarowa. W części pasażerskiej będą mieściły się niewielka poczekalnia oraz ogólnodostępne toalety. Pod wiatą, na obu jej końcach, zlokalizowano stojaki rowerowe wraz ze stacją naprawy rowerów. Zamontowano monitoring, a także tablice informujące o odjazdach i pociągów.

Koszt każdego z nowych dworców to około 4,5 mln złotych.

PKP do 2023 roku chce zmodernizować lub wybudować 13 dworców w Wielkopolsce. Ogłoszono przetargi na wybór wykonawcy prac na dworcach Kobylnica, Palędzie i Trzemeszno.

Burmistrz Obornik twierdzi, że nie spocznie, dopóki kolej nie spełni swojej obietnicy budowy obok dworca autobusowego także nowego dworca kolejowego. Obornikom nowy dworzec jest bardzo potrzebny.

Jak na razie zamiary władz Obornik rozbijają się o niechęć PKP, a stary dworzec jak straszył, tak nadal straszy w mieście.

Podobne artykuły