PARKOWO. W czwartek rano, z samochodu pozostawionego na parkingu przy stacji PKP w Parkowie wycięto fragment rury wydechowej, prawdopodobnie w celu kradzieży katalizatora. Do zdarzenia doszło między godziną 5:20 a 6:10 – w ciemnych godzinach porannych, gdy ruch pociągów był znikomy.
To niestety nie pierwszy raz, gdy w powiecie obornickim pojawiają się złodzieje katalizatorów. Już w czerwcu 2024 roku informowaliśmy o grupie przestępczej, która pod osłoną nocy wkradała się na parkingi osiedlowe i wycinała katalizatory z samochodów. Rano właściciele aut słyszeli charakterystyczny, nieprzyjemny warkot zamiast normalnego dźwięku silnika.
Dlaczego złodzieje celują właśnie w katalizatory? Urządzenia te zawierają niewielkie ilości metali szlachetnych i cennych pierwiastków, takich jak platyna, pallad czy rod. Ceny tych surowców w ostatnich latach mocno wzrosły, co czyni z katalizatorów łakomy kąsek dla złodziei. Skupy oferują za używany katalizator od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych.
Policji udało się w ubiegłym roku rozbić szajkę złodziei katalizatorów, jednak problem nie zniknął. Złodzieje działają w całej Wielkopolsce i przemieszczają się z miasta do miasta, polując na samochody pozostawione na parkingach w nocy.
Policja radzi, by zostawiać samochody w miejscach dobrze oświetlonych, najlepiej z monitoringiem, a jeśli to możliwe – korzystać z garaży lub parkingów strzeżonych. Warto też zainwestować w blokady antykradzieżowe do wydechu i katalizatora – choć kosztowne, mogą uchronić przed znacznie większą stratą.























