GOREWO. W Gorzewie planowano rajd rowerowy zorganizowany przez sołtysa Jacka Nowaczyka oraz radę sołecką. Trasa o długości około 30 km została przygotowana z myślą o uczestnikach w różnym wieku. Start miał odbyć się z boiska przy świetlicy wiejskiej, a wpisowe obejmowało ubezpieczenie, słodki poczęstunek na trasie oraz ciepły posiłek po powrocie.

Ze względu na niesprzyjającą pogodę przejazd rowerowy nie doszedł w pełni do skutku. Skrócono trasę. Organizatorzy zadbali jednak o alternatywną formę spotkania. Dla uczestników przygotowano ognisko, kiełbaski, kawę i ciasto.
W wydarzeniu wzięło udział wielu mieszkańców oraz sympatyków aktywnego spędzania czasu. Część osób przyjechała do Gorzewa na rowerach, co nadało spotkaniu sportowego charakteru, mimo odwołania głównej części programu.























