POWIAT OBORNICKI. Święta, święta, zbliża się czas magii, barszczu, prezentów… i oczywiście choinki! Nic tak nie pachnie Bożym Narodzeniem, jak świeże igliwie. Kusząca wizja? Zdecydowanie tak. Ale zanim ktoś zdecyduje się na szybką, „darmową” wyprawę do lasu po ten idealny, świąteczny okaz, mamy gorącą, a właściwie bardzo chłodną, przestrogę prosto z terenu.
W okresie przedświątecznym, kiedy większość z nas kupuje pierniczki w cieplutkim markecie, na terenie Nadleśnictwa Oborniki zapanowała podwójna czujność. Policjanci z Obornik oraz Straż Leśna połączyli siły w ramach wspólnych działań. Jakie były cele tej „Akcji Choinka”? Nie, nie chodziło o wspólne śpiewanie kolęd. Chodziło o ochronę terenów leśnych oraz zapobieganie nielegalnej wycince drzew.
Prościej mówiąc: Leśny Patrol Mikołaja czuwa!
Pamiętajmy, że tradycyjne, romantyczne zdobycie choinki przy użyciu siekiery i pośpiesznego odjazdu może zamienić się w najdroższy zakup w historii domowego budżetu. Wycinka drzewa bez zezwolenia to nie tylko drobne wykroczenie; to prosty bilet do konfrontacji z prawem, a co za tym idzie – wysokiego mandatu lub grzywny. Łatwo policzyć, że nawet największa i najpiękniejsza jodła z legalnego źródła, kupiona na placu, będzie wielokrotnie tańsza niż mandat za bezprawny wyrąb. O stresie i konieczności tłumaczenia się dzieciom, dlaczego tata wrócił bez choinki, ale za to z protokołem, już nie wspominając.
Oborniccy funkcjonariusze jasno pokazali, że bezpieczeństwo (a w tym przypadku także bezpieczeństwo przyrody) to dla nich priorytet. Wszelkie inicjatywy policjantów prewencji, także te mające na celu ochronę lasów, są kontynuowane z pełną konsekwencją.
Zatem rada na te Święta jest prosta: lasy Nadleśnictwa Oborniki są piękne, ale zostawmy je w spokoju. Uprzejmie prosimy o skierowanie swoich kroków w stronę certyfikowanych punktów sprzedaży. Tam choinka będzie pachniała równie pięknie, a portfel nie ucierpi tak, jak w przypadku spotkania z patrolem w środku gęstwiny.























