Prace na małym moście trwają i jest postęp

Prace na małym moście trwają i jest postęp

OBORNIKI. We wtorek 4 czerwca rozpoczęła się jedna z największych i najtrudniejszych inwestycji realizowanych w tym roku. Data ta jest też początkiem jednych z największych korków w mieście.

Firma Most prowadzi roboty od poniedziałku do czwartku w godzinach od 6 do 18-19, natomiast w piątki od 6 do 15, a bywa, że dłużej. Niemal każdego dnia burmistrz Tomasz Szrama wizytuje budowę dbając o to, aby nie było nawet chwili zbędnych przestojów.

Obecnie trwają prace związane z piaskowaniem i oczyszczeniem górnej części konstrukcji stalowej w celu dokonania ekspertyzy stanu technicznego konstrukcji. Oczyszczono częściowo już część dolną pod nawierzchnią drewnianą (dyliną).

W ubiegły piątek miała miejsce wizyta eksperta, która potwierdziła przyjęte wcześniej założenia projektowe. Na moście odbyła się wizja lokalna z profesorem Arkadiuszem Madajem, specjalistą od mostów na Politechnice Poznańskiej na czele, która potwierdziła, że stan obiektu jest poprawny. W związku z tym nie będzie potrzeby wstępnie zakładanego demontażu podłużnic, a jedynie ich oczyszczenie, zabezpieczenie i wzmocnienie.
Trwają więc prace związane z ich oczyszczeniem, zabezpieczeniem i wzmocnieniem.
W ramach remontu została już wypiaskowana i zmatowiona górna część konstrukcji kratowej po jednej stronie obiektu. Obecnie trwają prace związane z zabezpieczaniem antykorozyjnym i malowaniem, które powinny zakończyć się na początku przyszłego tygodnia.

Ze względu na fakt, że na moście odbywa się ruch pieszy, prace związane z piaskowaniem i zabezpieczaniem antykorozyjnym muszą być wykonywane naprzemiennie. Taka sama zasada będzie obowiązywać podczas demontażu balustrad oraz istniejącej nawierzchni drewnianej chodnika i montażu nowych elementów. Umożliwienie ruchu pieszego niestety nie pozwala na przyspieszenie niektórych prac.

Jednocześnie trwa montaż pod mostem podwieszanych rusztowań i prace postępują zgodnie z planem. Te też powinny zakończyć się w połowie przyszłego tygodnia. Rusztowanie jest konieczne, by wykonać prace na dolnej konstrukcji (oczyszczenie, wymiana elementów, spawanie, malowanie antykorozyjne, itp.) oraz do prac związanych z podporami (filary, przyczółki, łożyska).

Wykonawca zobowiązany był do przygotowania projektu podwieszenia rusztowań, co wykonał planowo, a obecnie trwa ich montaż. Zakończenie tych prac przewidziane jest w ciągu 2-3 tygodni.

Kierownik budowy przekazał nam informację, iż piaskowanie górnej części konstrukcji kratowej po stronie wschodniej mostu zakończył we wtorek 11 czerwca, a od środy 12 czerwca rozpoczęto zabezpieczanie obiektu farbą antykorozyjną. Gdy i te prace zostaną zakończone, pracownicy mostowi „przeniosą” się na drugą stronę, by i tam przeprowadzić piaskowanie, oczyszczanie i malowanie.

Cały czas zapewniony będzie oczywiście ruch pieszy. Gdy oba chodniki zostaną zajęte, to piesi przechodzić będą środkiem mostu.

Praca trwają rytmicznie, choć nie brakuje problemów. Jednym z nich był pożar.

Przewód olejowy w sprężarce przetarł się, olej rozlał się na moście, podczas gdy trwało szlifowanie niżej położonych podłużnic. Zaolejone suche deski i iskry, więc wiele nie trzeba już było, aby pojawił się ogień.

Przyjechały cztery wozy strażackie i ogień niemal natychmiast ugaszono.

Incydent ten na szczęście nie spowodował istotnej przerwy w pracach.
Podczas naszej wizyty na moście, na obiekcie jednocześnie pracowało 11 osób. Gdy podwieszane rusztowanie już będzie gotowe na obiekcie będzie ich więcej.
Jak już wspomnieliśmy, w miniony piątek odbyła się rada budowy mostu z udziałem przedstawicieli urzędu, inspektorów nadzoru budowlanego, kierownika budowy oraz przedstawicieli wykonawcy.

Ustalono, że ze względu na mniejsze rozpiętości podporowe, płyta kompozytowa (ścierna powierzchnia jezdna mostu) będzie posiadała inne parametry, bo wystarczy mniejsza grubość i nośność. Jednak warstwa wierzchnia pozostanie taka sama jak w projekcie. Rozwiązanie to sprawi, że obecny układ nośny mostu pozostanie bez zmian, co jest korzystnym rozwiązaniem, popieranym przez eksperta prof. Arkadiusza Madaja.

Burmistrz Tomasz Szrama zapewnia, że wszyscy zajmujący się remontem małego mostu dokładają wszelkich starań, aby remont został przeprowadzony sprawnie i zgodnie z planem.

Przy okazji zapytaliśmy Szramę o to, czy termin rozpoczęcia remontu był przypadkowy czy zaplanowany i czy ten właśnie termin był optymalny?
– Termin czerwcowy został wybrany świadomie, aby skutki związane z kłopotami komunikacyjnymi były możliwie minimalne. Jak założyłem, część osób zdecydowała się przesiąść na jednoślady, więc wybór letnich miesięcy był optymalny. Oborniki mają jedną z najlepiej rozwiniętych w Wielkopolsce sieć ścieżek rowerowych, jednak nie wyobrażam sobie poruszanie się nimi podczas chłodów i jesiennych słot. Czerwiec, jako początek prac, przy założeniu ewentualnych wydłużeń prac, a z tym się też trzeba liczyć, wydawał się najkorzystniejszy, tym bardziej, że kończy się rok szkolny, a część mieszkańców gminy uda się na wakacje.

Burmistrz powiedział nam, że wsłuchuje się cały czas w głosy oborniczan, którzy radzą w jaki sposób usprawnić utrudniony ruch pojazdów.

Pierwszym pomysłem było dopuszczenie do ruchu na wprost wzdłuż dworca autobusowego zamkniętego dotąd odcinka ulicy Młyńskiej. Drugi pomysł burmistrza wszedł w życie w poniedziałek 17 czerwca i polega na wprowadzeniu do zakończenia remontu mostu ruchu dwukierunkowego na całej długości ul. Powstańców Wlkp.

Była też sugestia wprowadzenia ruchu w obie strony na jednokierunkowym odcinku ulicy Lipowej, lecz słabością tego planu byłoby wydłużenie czasu ruchu poprzecznego w stosunku do ulicy 11 Listopada, co w ostatecznym efekcie wydłużyłoby przejazd krajówką.

Korki w mieście są i będą. Co do tego nie ma wątpliwości. Czasem dochodzą zdarzenia dodatkowo je wydłużające. Tak było w minioną niedzielę, gdy zepsute auto na dużym moście dodatkowo utrudniło przejazd od północy Obornik, wydłużając korek aż na koniec Rożnowa.

Nie ma dziś wątpliwości, że przebudowa małego mostu, to jedna z najdroższych, najbardziej wyczekiwanych inwestycji, a jednocześnie najbardziej komplikująca życie mieszkańcom Obornik.


Okładka najnowszego numeru Gazety Obornickiej

Szczenięta 
owczarka niemieckiego
Informacje pod numerem telefonu
509 400 305

Sprzedam działkę budowlaną 2000 m,
pełne media, 
ul. Owocowa Oborniki
tel. 602 571 861,
507 142 755
724 016 319


TANI WĘGIEL
PROMOCJA

Skład opału w Rożnowie poleca:
– Węgiel Kamienny Kostka
LUZ
– Węgiel Kamienny Orzech
Worki LUZ
– Ekogroszki Węgla Kamiennego Worki LUZ
– Miał z Groszkiem Luz
Ekogroszek składujemy w suchym, zamkniętym pomieszczeniu
Rożnowo ul. F. Mickiewicza 5
CENY PROMOCYJNE!!
Nie przepłacaj! Zadzwoń!
Tel. 502 612 399 lub 600 371 366
Transport powyżej 1 tony na terenie gmin 
Oborniki, Rogoźno i Ryczywół GRATIS!


Układanie parkietów, podłóg i paneli,
cyklinowanie, polerowanie bezpyłowe
Oborniki tel. 669 934 242


REDAKCJA

Gazeta Powiatowa Ziemia Obornicka. Tygodnik Informacyjny, Kulturalny i Społeczny. Ukazuje się w każdy wtorek od 1991 roku. Wydawca: Handel-Druk-Kolportaż. ISSN 1427-5848.

Reklamy i ogłoszenia
Dorota Misiorna: tel. 660 875 525, dorota@oborniki.com.pl.

Redaktor naczelny: Marek Misiorny,
tel. 517 146 753.

Mail do redakcji: gazeta@oborniki.com.pl.