TARNOWO. We wtorek około godziny 21 jednostka OSP Gościejewo została wezwana do pożaru nasypu kolejowego w Tarnowie. Ogień objął roślinność porastającą nasyp, a sytuację szybko opanowano dzięki sprawnej akcji strażaków.

To już kolejny tego typu incydent w powiecie obornickim w ostatnim czasie. W sierpniu ubiegłego roku podobny pożar wybuchł w Ocieszynie, gdzie wysuszona trawa na nasypie zapaliła się od iskry z przejeżdżającego pociągu, a w akcji uczestniczyły jednostki z Obornik i Świerkówek. Zaledwie miesiąc później, we wrześniu, strażacy walczyli z ogromnym pożarem nasypu kolejowego rozciągającym się na odcinku od Obornik do Rogoźna. Wówczas ogień objął kilka kilometrów torowiska, do akcji skierowano kilkanaście zastępów PSP i OSP, a ruch pociągów na trasie Poznań–Piła został wstrzymany na kilka godzin.
Powtarzające się pożary nasypów kolejowych w regionie pokazują, że problem jest cykliczny i nasila się zwłaszcza w okresach upałów i suszy. Choć strażacy za każdym razem reagują błyskawicznie, zdarzenia te niosą za sobą realne zagrożenie zarówno dla bezpieczeństwa mieszkańców, jak i dla płynności transportu kolejowego.























