OBORNIKI. Tegoroczny Wielki Jarmark Świąteczny przeszedł do historii jako największa edycja tego wydarzenia. Po raz drugi jarmark odbył się na obornickim targowisku i szybko okazało się, że to strzał w dziesiątkę – zarówno wystawcy, jak i mieszkańcy pokochali tę przestrzeń. Rekordowa liczba stoisk i znakomita frekwencja pokazały, że świąteczny klimat ma wyjątkową moc przyciągania.
Choć zabrakło śniegu, pogoda idealnie sprzyjała wspólnemu świętowaniu. Ciepły, grudniowy dzień zachęcał do spacerów między stoiskami, a wielu mieszkańców odwiedzało jarmark nie raz, lecz kilkukrotnie, wracając po kolejne przysmaki i upominki.

Wśród nowości wyjątkowe miejsce zajęła rozbudowana strefa Kół Gospodyń Wiejskich. Ich potrawy, przygotowane według tradycyjnych receptur, przyciągały tłumy i wprowadzały prawdziwie domową atmosferę świąt. Obok tego nie zabrakło sprawdzonych atrakcji – animacji plastycznych prowadzonych przez Stowarzyszenie Historyczne Grodu Radzim, błyszczących dekoracji i oczywiście występów na scenie.
Na scenie zaprezentowały się dzieci z John Dewey School oraz liczne grupy z Przedszkola „Bajeczka” – Kotki, Słoneczka, Niedźwiadki, Puchatki, Liski, Jeżyki i Smerfy. W części muzycznej przygotowanej przez Obornicki Ośrodek Kultury wystąpiło wielu młodych wokalistów oraz zespołów – wśród nich podopieczni Mariana Żurowskiego, Oleny Shkinder, Justyny Mroczkiewicz i Karola Bzdręgi. Publiczność oklaskiwała zarówno solistów, jak i pełne energii zespoły AKCENT, Głośni Dorośli, ACCELERANDO, TALDEO, Tamburmajorki oraz duet Karolina Steinke i Marek Karolczak.
Na wielki finał scenę opanowała góralska kapela Beskidzcy Zbóje, a tuż po niej ze swoim najnowszym świątecznym programem wystąpił Witek Żuromski, wprowadzając uczestników w prawdziwie bożonarodzeniowy nastrój.
Nie zabrakło też atrakcji, które przyciągały całe rodziny – losowania choinek od Nadleśnictwa Oborniki, wspólnych zdjęć z Gwiazdorem, sesji w świątecznym pojeździe Scooby Doo oraz w wyjątkowym aucie przygotowanym przez MKS Sparta Oborniki. Całość otulała niezwykła, świetlna oprawa, przygotowana i zamontowana przez niezawodny zespół elektryków pod kierunkiem Jurka Rakoczego, wspierany przez OSP Rożnowo. To właśnie ta gra świateł sprawiła, że targowisko po zmroku zamieniło się w prawdziwe świąteczne miasteczko.
Nad bezpieczeństwem uczestników czuwali policjanci, strażnicy miejscy oraz druhowie z OSP Bąblin, którzy przez cały czas dbali o spokojny przebieg wydarzenia.























