OBORNIKI. O trudnej sytuacji demograficznej regionu pisaliśmy już nie raz. W pierwszym półroczu 2025 roku w Wielkopolsce odnotowano 11 233 porody – o ponad 1200 mniej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego.
W większości szpitali regionu widoczna jest tendencja spadkowa, jednak wśród nielicznych placówek, które zanotowały wzrost liczby urodzeń, znalazł się szpital powiatowy w Obornikach. Od stycznia do końca czerwca przyjęto w Obornikach o 4 porody więcej niż w pierwszej połowie 2024 roku.
Choć wzrost jest niewielki, może on mieć znaczenie w kontekście przyszłości oddziału. Obornicka placówka znalazła się poza listą oddziałów zagrożonych likwidacją, co daje nadzieję na utrzymanie jej działalności.

Oddział położniczy w Obornikach stara się przyciągać pacjentki poprzez poprawę warunków pobytu. Wprowadzono możliwość całodobowej obecności osoby bliskiej przy rodzącej, z opcją noclegu w oddzielnym pokoju. Sale porodowe wyposażono w prywatne łazienki, piłki, worki sako oraz projektory gwiazd z funkcją bluetooth, pozwalające stworzyć relaksującą atmosferę. Bezpieczeństwo mam i noworodków wspiera nowoczesny system monitorowania KTG.
Pacjentki mogą liczyć także na wsparcie w zakresie laktacji oraz indywidualne podejście personelu w okresie poporodowym. Zespół oddziału podkreśla, że celem tych zmian jest zapewnienie maksymalnego komfortu i poczucia bezpieczeństwa.
Dla porównania, w sąsiednim powiecie chodzieskim sytuacja demograficzna wymusiła decyzję o likwidacji oddziału położniczego. W jego miejsce powstaną łóżka opieki długoterminowej i geriatrycznej.
W Obornikach, dzięki stabilnej liczbie porodów i wprowadzanym udogodnieniom, oddział położniczy nadal ma szansę pozostać w strukturach szpitala, pełniąc istotną rolę w opiece nad matkami i noworodkami w regionie.























