ROŻNOWICE. W niedzielne popołudnie, 1 września, w 86. rocznicę wybuchu II wojny światowej, w Lasach Rożnowskich odprawiona została uroczysta Msza Święta polowa. Przy Grobach Rożnowskich zgromadzili się mieszkańcy regionu, przedstawiciele lokalnych władz oraz kapłani z parafii w Rożnowie, Obornikach i okolicznych miejscowości.
Modlitwa była wyrazem wdzięcznej pamięci i hołdu wobec tysięcy osób, które w czasie niemieckiej okupacji powiatu obornickiego straciły tu życie. W homilii podkreślano wagę zachowania prawdy historycznej i przekazywania jej kolejnym pokoleniom – aby ofiary tej zbrodni nigdy nie zostały zapomniane.

To miejsce pod Obornikami naznaczone jest wyjątkowo bolesną historią. W latach 1939–1941 Niemcy zamordowali tutaj około 12 tysięcy osób.
Wśród nich znaleźli się pacjenci Zakładu Psychiatrycznego w Owińskach, więźniowie z poznańskiego Fortu VII i aresztu przy ul. Młyńskiej, mieszkańcy regionu oraz – jak wskazują dokumenty – również jeńcy brytyjscy. Ofiary były rozstrzeliwane i grzebane w masowych mogiłach. Najmłodsze dziecko miało zaledwie dwa lata.
W roku 1943 Niemcy próbowali zatrzeć ślady zbrodni – rozkopywali groby, wydobywali ciała, a następnie palili je i ponownie zakopywali. Mimo tych działań prawda przetrwała dzięki świadkom i pracy historyków.
Lasy Rożnowskie nazywane są często „Wielkopolskim Katyniem”.

Dziś w miejscu tym znajduje się droga krzyżowa, kapliczka oraz tablice informacyjne przygotowane we współpracy z Instytutem Pamięci Narodowej. To właśnie tam, w ciszy i zadumie, każdego roku gromadzą się wierni i mieszkańcy, by wspólną modlitwą uczcić pamięć ofiar.
Tegoroczna uroczystość ponownie stała się świadectwem, że pamięć o tragicznych wydarzeniach z okresu II wojny światowej wciąż żyje w sercach lokalnej społeczności. – Naszym obowiązkiem jest strzec tej pamięci, aby podobne zbrodnie nigdy się nie powtórzyły – mówiono podczas mszy.























