OBORNIKI. W powiecie obornickim zrobiło się głośno o pewnej parze złodziei, którzy wpadli na pomysł bardzo „prostej” roboty – obłowili się na sklepowych półkach. Kradli co wpadło w ręce: od jedzenia, przez kosmetyki, aż po alkohol. Łączne straty sklepów oszacowano już na ponad 18 tysięcy złotych.

Nie działali jednak tylko u nas. Ich „trasa koncertowa” obejmowała też powiat szamotulski, pilski, nowotomyski i wiele innych miejsc w całej Wielkopolsce.

Funkcjonariusze z obornickiej „kryminalnej” szybko podłapali trop i zatrzymali duet – 37-letnią kobietę i 39-letniego mężczyznę, oboje z Mołdawii.

Para jeździła po sklepach przygotowana na każdą okazję – przy sobie mieli przedmioty przypominające broń palną i kij baseballowy. Jakby tego było mało, okazało się, że kobieta była już wcześniej poszukiwana.
Policjantom udało się odzyskać część łupu – towar warty około 10 tysięcy złotych. Para trafiła przed sąd, który nie miał wątpliwości – oboje spędzą najbliższe trzy miesiące w areszcie.























