BĄBLIN. W niezielę, około godziny 14:40, rzeka Warta w rejonie miejscowości Bąblin stała się areną niebezpiecznego zdarzenia. Łódź motorowa z dwoma mężczyznami na pokładzie osiadła na mieliźnie i zaczęła tonąć, wywołując interwencję wszystkich służb ratunkowych.
Na miejsce niezwłocznie skierowano zastępy OSP Kiszewo, OSP Bąblin, OSP Budziszewko, JRG Oborniki, policję oraz Zespół Ratownictwa Medycznego.
Na szczęście, po dotarciu na miejsce, policjanci ustalili, że obaj mężczyźni, którzy wypłynęli z ulicy Wodnej w Obornikach na połów ryb, zdążyli samodzielnie opuścić pokład. W trakcie próby zawrócenia łodzi, z powodu niskiego poziomu wody, jednostka osiadła na mieliźnie, uszkodziła silnik i zaczęła nabierać wody. Choć sytuacja wyglądała groźnie, uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi i nie wymagali pomocy medycznej.
Mimo pozytywnego zakończenia, zdarzenie miało swój niechlubny finał. Okazało się, że sternik łodzi nie posiadał wymaganych uprawnień do prowadzenia jednostek pływających. W związku z tym, policjanci nałożyli na niego mandat karny.























