OBORNIKI. Trwają przygotowania do budowy lodowiska przy Szkole Podstawowej nr 3. Gmina zleciła już wykonanie planu oraz programu funkcjonalno-użytkowego, który ma powstać za kwotę 60 tys. zł. Prace projektowe wykonuje firma z Wrocławia.
W trakcie konsultacji z projektantem ustalono, że lodowisko będzie miało jedną roletową ścianę zamiast tradycyjnej murowanej. Taki wybór jest podyktowany przepisami Unii Europejskiej dotyczącymi budynków zamkniętych.
Gdyby obiekt był zamknięty z czterech stron murowanymi ścianami, musiałby spełniać rygorystyczne normy energetyczne. Dzięki zastosowaniu rozwiązania z roletową ścianą, lodowisko nie będzie oficjalnie kryte, co pozwoli uniknąć tych przepisów.
Zaleta tej decyzji to możliwość otwarcia jednej ze ścian w cieplejsze dni latem, co ułatwi wentylację i sprawi, że obiekt będzie bardziej funkcjonalny przez cały rok. Władze gminy planują również, aby lodowisko po zakończeniu sezonu zimowego pełniło funkcję dodatkowej sali gimnastycznej dla uczniów Szkoły Podstawowej nr 3.
Warto zauważyć, że decyzja o tym, by nie zamykać obiektu z czterech stron, jest rozwiązaniem, które umożliwia spełnienie wymogów prawnych, jednocześnie zwiększając dostępność obiektu poza sezonem łyżwiarskim.
Choć może wydawać się to nieco absurdalne, lodowisko w Obornikach będzie „kryte”, ale… w sumie nie całkowicie pokryte. Zamiast tradycyjnej murowanej ściany, władze gminy postawiły na roletową – coś jak zima w wersji „open air”, ale z odrobiną elegancji.
Wygląda na to, że mieszkańcy Obornik będą mogli cieszyć się „zamkniętym” lodowiskiem, unikając przy tym potencjalnych interwencji nadgorliwych urzędników z Brukseli, którzy mogliby zakwestionować ich radosne ślizganie się po lodzie.























