POWIAT OBORNICKI. Na drodze krajowej nr 11 doszło do niebezpiecznej sytuacji. Z jadącej ciężarówki spadały na jezdnię metalowe elementy, stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Na miejsce wezwano patrol drogówki z Komendy Powiatowej Policji w Obornikach. Funkcjonariusze szybko namierzyli pojazd – zestaw drogowy składający się z ciągnika siodłowego i naczepy. Za kierownicą siedział 44-letni mieszkaniec Wągrowca.
Podczas kontroli okazało się, że mężczyzna w ogóle nie powinien prowadzić żadnego pojazdu. W policyjnej bazie widniały dwa aktualne sądowe zakazy kierowania – jeden obowiązujący przez trzy lata, drugi przez dwa lata.
Kierowca został zatrzymany, a ciężarówka wraz z naczepą trafiły na policyjny parking. Sprawa została rozpatrzona w trybie przyspieszonym. Już następnego dnia sąd skazał 44-latka na cztery miesiące bezwzględnego więzienia, grzywnę w wysokości 7 tysięcy złotych oraz kolejny, czteroletni zakaz prowadzenia pojazdów.
Sąd uznał, że mężczyzna świadomie zlekceważył obowiązujące orzeczenia, a jego zachowanie mogło doprowadzić do tragedii.























