ZIEMIA OBORNICKA. W miniony weekend na drogach doszło do dwóch groźnych zdarzeń.
W sobotę 23 sierpnia o godzinie 14:31 służby zostały zadysponowane do kolizji trzech samochodów osobowych na drodze wojewódzkiej z Obornik do Czarnkowa w rejonie leśniczówki Mycin, pod Lipą. Na miejsce skierowano zastęp z OSP Lipa, dwa zastępy z JRG Oborniki, Zespół Ratownictwa Medycznego oraz policję. Strażacy zabezpieczyli teren zdarzenia i udzielili pomocy uczestnikom. W wyniku zderzenia ucierpiała jedna osoba, którą zajęli się ratownicy medyczni. Jak informują służby, do kolizji przyczyniła się śliska i mokra nawierzchnia.
Kilkanaście godzin później, w nocy z soboty na niedzielę 24 sierpnia o godzinie 03:35, na drodze z Połajewa do Młynkowa, pod Krosinkiem, doszło do kolejnego zdarzenia drogowego z udziałem samochodów osobowych. Do akcji skierowano zastęp OSP Połajewo oraz patrol policji. Strażacy zabezpieczyli miejsce kolizji i udzielili pomocy uczestnikom. Tym razem nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń, jednak interwencja była konieczna dla zapewnienia bezpieczeństwa na drodze.
Oba zdarzenia pokazują, jak niebezpieczne mogą być warunki panujące na drogach w czasie opadów deszczu. Służby apelują do kierowców o ostrożność, dostosowanie prędkości do sytuacji na jezdni oraz rozwagę podczas podróży.























