STOBNICA. Strażacy ponownie interweniowali przy dawnym moście kolejowym w Stobnicy, gdzie zapaliły się podkłady kolejowe. Ogień pojawił się w sobotnie popołudnie i szybko objął drewniane elementy konstrukcji.
Na miejscu działały jednostki OSP Kiszewo, wspierane przez strażaków oraz policję z Oborniki. Dzięki ich szybkiej reakcji płomienie udało się opanować, a zagrożenie rozprzestrzenienia ognia zostało zażegnane.
To już kolejny pożar na moście w ostatnich latach. W czerwcu ubiegłego roku odnotowano dwa podobne zdarzenia – najpierw po stronie szamotulskiej, później od strony obornickiej. W obu przypadkach płonęły stare podkłady kolejowe, a do akcji wzywano strażaków z dwóch powiatów.
Most w Stobnicy, wybudowany w 1909 roku i wpisany do rejestru zabytków, od 1991 roku pozostaje nieużytkowany przez kolej i stopniowo niszczeje. Nieraz podkreślano jego potencjał jako przeprawy pieszo-rowerowej, jednak brak porozumienia między gminami Oborniki i Obrzycko zablokował realizację planów.
Powtarzające się pożary stwarzają realne zagrożenie dla konstrukcji, a także dla planów jej przyszłego wykorzystania. Jeżeli przyczyną są celowe podpalenia, sprawcy igrają nie tylko z bezpieczeństwem strażaków i mieszkańców, ale również z cennym zabytkiem regionu.























