OBORNIKI. Ruszyły prace porządkowe przy ruinach dawnego klasztoru franciszkanów. To pierwszy od lat tak wyraźny sygnał, że miasto chce realnie zająć się tym miejscem i przygotować je do udostępnienia mieszkańcom.
Na początku skupiono się na oczyszczeniu terenu. Usuwane są śmieci zalegające w ruinach oraz roślinność, która przez dekady porastała mury i stopniowo je niszczyła. Dzięki tym działaniom odsłaniana jest konstrukcja zabytkowego obiektu, co w kolejnych etapach pozwoli na dokładną inwentaryzację i ocenę jego stanu technicznego.
Równolegle trwa zabezpieczanie terenu. Wokół ruin powstaje tymczasowe ogrodzenie, które ma uniemożliwić dostęp do wnętrza i ograniczyć ryzyko wypadków. To działanie traktowane jest jako wstęp do dalszych prac.
Wcześniej gmina planowała szersze prace porządkowe w ramach inwestycji o wartości 152 tysięcy złotych. Zakładano m.in. usunięcie gruzu i odpadów z wnętrza oraz uporządkowanie całej przestrzeni. Realizacja tego zadania została jednak wstrzymana po uwagach wojewódzkiego konserwatora zabytków.
Konserwator zwrócił uwagę, że prace nie mogą naruszać zachowanej substancji historycznej. Oczyszczanie musi być prowadzone w sposób kontrolowany i poprzedzać działania wzmacniające mury. W efekcie przetarg został unieważniony, a miasto przygotowuje nowe postępowanie, już zgodne z wytycznymi.
Zmiana podejścia do tego miejsca jest widoczna także na poziomie planów. Przez lata rozważano odbudowę klasztoru, jednak koszt takiej inwestycji, szacowany na około 30 milionów złotych, okazał się zbyt wysoki. Dodatkowo brakowało jednoznacznej koncepcji wykorzystania odbudowanego obiektu. Ostatecznie zdecydowano, że ruiny zostaną zachowane jako tzw. trwała ruina.
Historia klasztoru sięga XIII wieku i wiąże się z początkami miasta. Fundatorami byli Bolesław Pobożny i Jolenta. Początkowo był to obiekt drewniany, później wielokrotnie przebudowywany. W 1768 roku powstał murowany budynek w stylu późnobarokowym. Na przestrzeni lat klasztor zmieniał funkcje – od religijnych po użytkowe. Po pożarze w 1993 roku przestał być wykorzystywany i zaczął popadać w ruinę.
Obecnie przyjęty kierunek zakłada zachowanie tego, co pozostało, i nadanie miejscu nowych funkcji. W planach jest stworzenie przestrzeni publicznej o charakterze kulturalno-rekreacyjnym. Rozważana jest m.in. współpraca z Biblioteką Publiczną, urządzenie strefy wypoczynku, ustawienie ławek oraz montaż oświetlenia.
Na razie trwają prace przygotowawcze, ale to właśnie one zdecydują o tym, czy kolejne etapy będą możliwe. Jeśli uda się bezpiecznie oczyścić i zabezpieczyć ruiny, dawny klasztor ma szansę stać się uporządkowaną i dostępną częścią miasta, zamiast pozostawać zapomnianym terenem w jego centrum.
Humanize 366 words






















