Wójt Szrama uzyskał absolutorium

Wójt Szrama uzyskał absolutorium

RYCZYWÓŁ. Sesja rady gminy Ryczywół była jedną z tych najważniejszych w roku, bowiem wójt Henryk Szrama, po przedstawieniu Raportu o stanie gminy za rok 2021, czekał na uzyskanie wotum zaufania. Takie wotum miał w zasadzie pewne, więc chodziło jedynie o to, czy głosowanie będzie jednomyślne oraz o to co usłyszy od radnych.

Ostatecznie 11 radnych udzieliło mu wotum zaufania, a dwoje postanowiło wstrzymać się od głosu.

Ciekawe było to, że wielu radnych miało jakieś zastrzeżenia do raportu wójta, choć nie do niego samego.

Po raporcie radny Roman Trzęsimiech zwrócił uwagę na realizację strategii i programów, które pojawiały się także w poprzednich raportach. Widzi w tym problem, bo walory niby są, ale ich wykorzystanie kompletnie leży. Mowa o dziedzictwie kulturowym gminy czy o jej walorach przyrodniczych.

Wedle pana Romana: Nie jesteśmy w stanie wydobyć tego i to wypromować. Tu jako jeden z przykładów podał tereny bagienne w Chlebowie, będące przyrodniczo miejscem wyjątkowym a mało znanym.
Z raportu wynikało, że w ubiegłym roku inwestycji było bodaj 15. W samym urzędzie i wokół urzędu gminy aż pięć, pięć w samym Ryczywole, a w okolicznych wsiach inwestycje trafiły jedynie do Piotrowa, Tłukaw, Radomia i Łopiszewa. Zdaniem radnego ta geografia omija inne miejscowości gminy traktując je nierówno.

Stwierdził też, że program opieki nad zabytkami jest co roku kopiowany, co niewątpliwie wiąże się z brakiem promocji. Współpraca z organizacjami pozarządowymi, jak na przykład ze stowarzyszeniami czy z Kołami Gospodarstw Wiejskich, odbywała się jedynie na zasadzie rozdzielnika, a powinna sięgać głębiej. – Brak jakiejkolwiek koordynacji powoduje dublowanie aktywności. Istniejące podziały powodują pewnego rodzaju izolację stowarzyszeń, a potrzebna jest współpraca i gmina powinna robić nieco więcej. Promocja gminy praktycznie nie istnieje. Nie musi być wydziału promocji, ale warto, by była choć osoba odpowiedzialna za promocję.

Roman Trzęsimiech podkreślił, iż zakup kwiatów na 11 Listopada nie wystarcza, tak samo jak rozdawanie smyczy czy koszulek z nawą gminy, produkcja torebek płóciennych czy długopisów Pan Roman nie starał się uderzyć w wójta, lecz w samą organizację prac gminy, dodając: Podobnie było też w poprzednich kadencji, a promocja staje się jednym z najważniejszych wyzwań.

Jego adwersarzem, a do tego antagonistą był przewodniczący rady gminy Łukasz Krzyśko.

W jego opinii inwestycji było w minionym roku aż 58, co jest ogromną różnicą w stosunku do wyliczeń, które radny Roman Trzęsimiech znalazł w raporcie.

Tu pan Łukasz uznał za inwestycje gminne naprawy, czy projekty, jak ten dotyczący przyszłej drogi w Dąbrówce Ludomskiej. Jako gminne inwestycje potratował nawet przedmioty codziennego użytku, jak kosiarka do trawnika. Wyliczał nawet to co powstało w tym, roku. Opowiadał o chodniku w Orłowie, drodze do Dżonka i o drodze w Ludomkach. Dorzucił do inwestycji bramę do remizy we Wiardunkach czy lampę w Zawadach. Na koniec stwierdził, że żadnej tam promocji nie będzie, bo gmina nie ma na to pieniędzy.

Z Trzęsimiechem polemizował też wójt Henryk Szrama. Zapewnił go, że wsłuchując się w oczekiwania mieszkańców, radny Roman Trzęsimiech jest osamotniony, bo w opinii wójta mieszkańcom bogactwo przyrodnicze czy bogactwo kulturalne nie jest do niczego potrzebne. – Oni wolą chodnik czy lampę. Jestem pewien, że to co wykonano, mieszkańcy gminy chwalą i są zadowoleni. Na koniec wójt dodał, że na promocję gminy nie stać.

Leszek Malmur pochwalił wójta. Pochwalił też wzrost liczby mieszkańców selekcjonujących odpady.

Bogumiła Figiel narzekała na ujemną demografię gminy, a zwłaszcza coraz rzadsze urodzenia i częste zgony na co sam wójt przecież wpływu nie miał. Radna dostrzegła, że z gminy uciekają mieszkańcy, a aż 170 takich przypadków zatrważa.

Radna Genowefa Nędza zauważyła, że były dobre działania, ale i te drugie. Skupiła się na finansach osądzając je dobrze. Radna nie znalazła uzasadnienia do pewnej niespójności, z której wynika, że mieszkańcy budują domy a jednocześnie się wyprowadzają.

Wójt wyjaśnił jej, że budowy, to sposób lokowania pieniędzy.

Najmłodszy z radnych Szymon Chmielewski entuzjastycznie zaproponował przyciągnięcie do gminy przedsiębiorców, choć nawet słowem nie wspomniał, w jaki sposób. Nie krył nadziei związanych z budową S11, choć zanim ona trafi na teren gminy radny zapewne już taki młody nie będzie.

Radny Andrzej Cybort zrezygnował z tematu raportu, skupiając się na obronie dyrektora GOK, Anny Nowickiej, na którą często i gęsto płynie w internecie: Hejt za brak działań. Nie do końca chyba rozumiejąc narracje skarżących, zamiast wyliczyć sensu stricto aktywności pani dyrektor, skupił się na tym, ile ona i na co wydała pieniędzy, a warto podkreślić to, iż wydała ich więcej niż ktokolwiek przed nią.

Do obrony dołączył Łukasz Krzyśko, dorzucając do imprez turniej strażacki i zachęcił sołtysów, by ustalali z GOK swoje imprezy, winiąc ich za dublowanie wydarzeń.

Radna Monika Olech stwierdziła, że niepotrzebne jest to ciągłe przypominane o większym zadłużeniu gminy w minionej kadencji niż w obecnej. – Takie inwestycje jak hala widowiskowo-sportowa czy powołanie spółki gminnej, bez kosztów by nie powstały, a nawet nie byłyby rozpoczęte. To były dobre decyzje, które będą procentować na przyszłość i służą mieszkańcom.

Łuskasz Krzyśko, ówczesny opozycjonista, przypomniał że owszem inwestycje powstały, ale potrzebne były kredyty i trzeba płacić odsetki. Oświadczył wreszcie proroczo, że gdyby nadal była wójt rządziła, to gmina byłaby w strasznej sytuacji.

Roman Trzęsimiech poprosił go więc, by dał już sobie spokój z polityką, bo czasy są inne, warunki ekonomiczne także inne, zatem jedźmy dalej, bo ciężkie czasy są ciągle przed nami.

Genowefa Nędza słusznie zauważyła, że: Obecna kadencja trwa trzy już lata, więc nie można porównywać obydwu kadencji.

Skarbnik przedstawiła budżet gminy, a komisja rewizyjna zawnioskowała o udzielenie wójtowi absolutorium z wykonania budżetu za rok 2021. Propozycje te poparła Regionalna Izba Obrachunkowa.

Za zatwierdzeniem wykonania budżety głosowała 11 radnych, a dwoje się wstrzymało. Za absolutorium głosowało również 11 radnych, a dwoje się wstrzymało.

Podobne artykuły