OBORNIKI. W Obornikach powstaje ciekawy projekt turystyczny w postaci skrzatów, pojawiających się coraz liczniej w przestrzeni miasta.
Pierwszy z nich doktor Wedelicjusz stanął na Rynku zaraz potem pojawiła się przy skwerze koło OOK Olga Łuczniczka. Kolejnego skrzata znaleźć można przy obornickiej pływalni, a następne w centrum i przy dawnym młynie Dahlmanna. Jak nas zapewnił sekretarz gminy Krzysztof Nowacki: Powstają już kolejne skrzaty i będą obornicką specjalnością turystyczną.
Różnego rodzaju skrzaty, trolle i gnomy można spotkać na ulicach Wrocławia, na toruńskim Rynku Nowomiejskim, a teraz i w Obornikach. Kim są skrzaty i jaka mają legendę można sprawdzić odczytując umieszczone na ich postumentach kody QR.
Oborniki nie mają dla turystów ciekawych propozycji. Jeżeli czego nie ma, a jest potrzebne, należy to stworzyć – mówi pan Krzysztof, a my obserwujemy początki tej historii.























