Szlaban dla kopalni w Igrzynie

Szlaban dla kopalni w Igrzynie

IGRZYNA. Pięknie położona pod lasem nad strumieniem zasilającym Flintę osada Igrzyna zapewne zniknęłaby rozjechana kołami koparek i ciężkich wywrotek, gdyby nie determinacja obrońców przyrody, mieszkańców gminy Ryczywół oraz ich przedstawicieli we władzach, radnych rady gminy.

Pewien przedsiębiorca wykupił tam dość tanie wówczas działki i wystąpił gdzie trzeba o zgodę na kopanie tam żwirów i piasku. Gdyby do tego doszło, terenom położonych pomiędzy Tłukawami, Skrzetuszem, Radomiem, Połajewicami i Bukowcem groziła ekologiczna zagłada. Drogi prowadzące do wymienionych wsi rozpadłyby się pod kołami kilkudziesięciotonowych wywrotek wożących urobek.

Wójt Henryk Szrama zrobił mądry krok we właściwym kierunku, wdrażając procedurę zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla miejscowości Igrzyna i okolic.

Nowy plan nie uwzględnia wydobycia tam żwirów, ani eksploatacji żadnego z kruszyw.Zaznaczono w planie łąki i tereny pod domki rekreacyjne. To uratowało pięknie położoną pod lasem i nad strumieniem Igrzynę.

Podobne artykuły