Nadal potencjalna kopania w Jaraczu zagraża środowisku i drogom

Nadal potencjalna kopania w Jaraczu zagraża środowisku i drogom

JARACZ. Przedsiębiorca wydobywający żwir na terenie gminy Oborniki czyni dalsze starania o pozwolenie na wydobywanie go także na terenie gminy Rogoźno, a dokładnie w Jaraczu.

Jak na razie jego starania zostały zablokowane przez ekologów i samorządowców z gmin Rogoźno i Oborniki, którzy podjęli uchwały wyrażające stanowczy sprzeciw.

Wśród argumentów jest poważna obawa o zachwianie stosunków wodnych w gruntach obydwu gmin jak i samej rzece Wełnie.

Inną obawą jest zniszczenie dróg w okolicy Jaracza przez ciężkie pojazdy, czego w żaden sposób nie da się wykluczyć.

Po ponad roku milczenia podmiot handlujący żwirami znowu wystąpił o pozwolenie na wydobycie.

Tymczasem obawy o otwarcie nowej kopalni w Jaraczu nie słabną, a powody tych obaw wciąż są takie same.

Rzecz całą wyjaśniał burmistrz Roman Szuberski: Wciąż toczy się w tej sprawie postępowanie administracyjne. Trwają też spotkania indywidualne.

Kierownik Roman Piątkowski przyjmuje zainteresowane osoby i udziela im wyjaśnień. Jest w tej sprawie wiele wątków i sprzeczności, więc potrwa ona jeszcze wiele miesięcy, a nasze stanowisko jest w niej niezmienne.

Podobne artykuły