Młodzi na fali

Młodzi na fali

OBORNIKI. W trakcie spotkań młodzieży z Młodzieżowej Rady Miejskiej z koleżankami i kolegami Obornickiego Ośrodka Kultury wykluła się inicjatywa stworzenia letniej sceny muzycznej. Tak powstał projekt zatytułowany „Młodzi na fali”, który ma być cyklem letnich koncertów skierowanych przez młodzież ku młodzieży z gminy Oborniki i okolic.

Pierwszy z koncertów już się odbył. Była osobna scena, wodowania na paleto-kanapach, doskonała organizacja, solidne nagłośnienie i ładna pogoda. Zabrakło jedynie młodzieży, pomijając samych organizatorów i niewielką grupkę ich gości.

Jednak „pierwsze śliwki robaczywki”, a radna Małgorzata Witek opiekująca się Młodzieżową Radą Miejską jest przeświadczona, że powodem zbyt niskiej frekwencji mogło być zbyt słabe nagłośnienie imprezy.

Z organizatorów jest dumna i ma ku temu wszelkie podstawy, bo koncert przygotowano wprost nienagannie.

Gdy zamigotały światła i zabrzmiała muzyka, w parku przy OOK było jeszcze niewielu odbiorców. Może zniechęcał brak mroku, może cena biletu wynosząca zaledwie 10 zł? Jednak z czasem i zapadaniem ciemności pojawiały się kolejne osoby, a lokalni DJ-e starali się, by dobrze brzmiało.

Skoro będzie to cykl koncertów, to już niebawem odbędą się następne. Przewidziane są bowiem w projekcie cztery koncerty i wszystkie w sierpniu.

Tematem przewodnim pierwszego z piątku 6 sierpnia był radiowy Mix. W kolejny piątek 13 sierpnia na scenie pojawi się „Podziemie” oraz gość specjalny, jakim będzie „PlanBe”. Trzeci koncert zaplanowano na 20 sierpnia i będzie to „Klubowe Retro” wraz ze specjalnym gościem DJ Insane. Ostatni koncert ma się zdecydowanie wyróżniać, gdyż będzie to „Silent disco”.

Koncert, który się już odbył dobrze ocenił Mariusz Wólczyński, pomysłodawca Radia Oborniki, a z zawodu realizator dźwięku, więc fachowiec. W jego ocenie: Lepsze rozpowszechnienie informacji o koncertach powinno przełożyć się automatycznie na lepszą frekwencję.

Dumna z członków MRM jest Małgorzata Witek, która o swoich podopiecznych mówi wprost: Zorganizowani, zgrani, tacy pracowici, że trudno nie być z nich dumnym.

W projekcie „Młodzi na fali” najważniejsze jest to, że się dzieje, że jest inicjatywa i praca. Cieszy to, że członkowie Młodzieżowej Rady Miejskiej nie pokazują jedynie czego im brak, lecz czynią wszystko, by tych braków nie było i za to im chwała.

Podobne artykuły