Komisja rolnictwa i ochrony środowiska mówi wyraźne „nie” kopalniom

Komisja rolnictwa i ochrony środowiska mówi wyraźne „nie” kopalniom

OBORNIKI. Zainteresowanie u większości radnych sprawami swych wyborców jest najczęściej mniejsze niż niewielkie. Są jednak wyjątki, a wśród nich co najmniej połowa składu komisji Rolnictwa, Leśnictwa i Ochrony Środowiska, z jej przewodniczącym Błażejem Pacholskim na czele.

W minionym miesiącu komisja pochylała się nad sprawami związanymi ze środowiskiem i trzeba przyznać, że była w swoich ocenach stanowcza.

Firma Dolata Beton zwróciła się do władz gminy z wnioskiem o zmianę planów zagospodarowania przestrzennego na części terenów w Gołębowie i częściowo też Maniewie, w związku z projektem przeznaczenia kolejnego terenu pod kopalnię żwiru.

Wpłynął też wniosek właścicieli spółki Dąbrowa o zmianę w planach przestrzennych umożliwiającą prace kopalniane w Obornikach przy ulicy Łukowskiej, a chodzi tu o pobliże toru motocrossowego.

Nad problemem pochyliły się komisje rady miejskiej i tu warto zauważyć, że najbardziej stanowcza była wspomniana komisja Rolnictwa, Leśnictwa i Ochrony Środowiska. W każdym z tych przypadków jej członkowie powiedzieli „nie”.

Nie było to takie sobie „nie, bo nie”, ale „nie” przemyślane i poparte oceną lokalnej społeczności.

W kwestii rozbudowy kopalni w Gołębowie i Maniewie wypowiadał się w imieniu mieszkańców sołtys tej miejscowości Krzysztof Frąckowiak. Zapewnił, że mieszkańcy obawiają się po dalszej ekspansji kopalni zakłóceń w przepływie wód podziemnych, zwiększenia ruchu ciężarówek na ich drodze i paru innych niedogodności, co wyklucza ich zgodzę na dalsza rozbudowę.

Także wszelkie zmiany w planach, o które wnioskowała Dąbrowa, by umożliwić prace kopalniane na torze i w okolicy toru motocrossowego, nie mogą mieć miejsca, bo zakłóciłoby to normalne funkcjonowanie obiektu. Do tego dochodzi obawa o stan wody w zbiorniku Żwirki, łączącym się ciekami podziemnymi z rzeką Wartą.

Podobne artykuły