Będzie nowy obornicki PSZOK

Będzie nowy obornicki PSZOK

OBORNIKI. Jeżeli obornicki Punkt Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych (PSZOK) działa sprawnie, to już co do jego warunków technicznych można mieć zastrzeżenia.

Po obcięciu pod dworzec przesiadkowy części terenu spółki gminnej PGKiM zrobiło się tam ciasno. Podczas dostaw odpadów wpuszczane są na teren po maksimum dwa pojazdy. Prezes zarządu PGKiM Sławomir Haraj nie inwestuje już w infrastrukturę PSZOK, bo ma na to miejsce zupełnie inny plan.

PSZOK zostanie wybudowany od podstaw na działce przy ulicy Łukowskiej, niedaleko terenu dawnej żwirowni.

Prócz planu, spółka ma poza gruntem także pieniądze na dokumentację i projekt.

To ponad ćwierć miliona złotych, uzyskane ze sprzedaży działki wniesionej do spółki przez gminę, a sprzedanej sieci marketów Dino.

Według słów Sławomira Haraja: Obecnie trwa etap zlecania wykonania dokumentacji środowiskowej, koniecznej wobec obecnie obowiązujących obostrzeń.

Prezes liczy też na pożyczkę unijną na planowaną inwestycję, po którą chciałby sięgnąć w przyszłym roku. Gdy powstanie nowy obornicki PSZOK, będzie on zaprojektowany na miarę XXI wieku i wyposażony we wszelkie nowoczesne urządzenia od wagi, po monitoring i solidne oświetlenie.

Pytający o to, kiedy się to stanie, Sławomir Haraj odpowiada: To już się dzieje.

Podobne artykuły