Planowane są już przebudowy dróg powiatowych mające nastąpić za dwa lata

Planowane są już przebudowy dróg powiatowych mające nastąpić za dwa lata

POWIAT OBORNICKI. Waldemar Cyranek umówił się z burmistrzami i wójtem, że podczas jego kadencji powiat będzie przebudowywał drogi, które oni sami wskażą, niczego i nikomu nie narzucając.
Podczas posiedzenia komisji gospodarki rady powiatu poinformował radnych, że drogi powiatowe będą budowane ze wsparciem programu budowy dróg samorządowych. Starosta składa propozycję gminom, by te zaproponowały to, co można będzie przebudować za dwa lata.
Z tych ustaleń wynika, że w gminie Oborniki będzie to droga Chrustowo-Górka-Lulin i jest pełna zgoda na taki właśnie wybór.
W gminie Ryczywół jedyną drogą zgłoszoną przez gminę jest droga biegnąca przez Ryczywół-Skrzetusz-Piotrowo.
W gminie Rogoźno powstał problem z nadmiarem propozycji. Burmistrz Roman Szuberski odwiedził w ubiegłym tygodniu starostę i zaproponował albo drogę Rogoźno-Owczegłowy albo Jaracz-Józefinowo. Bogusław Janus wyraził opinię, że lepszym wyborem byłoby przebudowanie drogi przez Parkowo, bo jak rzekł: W Owczegłowach jest tylko paru działkowców, a reszta drogi jest pusta.
Starosta przypomniał o finansowaniu w proporcji 80 % z dofinansowania państwa, 10% dołoży gmina i 10% starostwo.
Biura projektowe na drogi Rogoźno-Studzieniec i drogę w Ryczywole już wykonały projekty, choć nadal można jeszcze wnosić uwagi. Takie spotkania odbędą się w połowie marca po godzinie 15-tej, aby więcej osób mogło się wypowiedzieć.
Waldemar Cyranek przekazał też zebranym informację, że wojewoda wielkopolski podczas konwentu starostów zapewnił ich o utrzymaniu programu budowy dróg przez najbliższe dwa lata, więc trzeba korzystać. Korzystać trzeba też dlatego, że powiaty obornicki i złotowski mają aż 80% dofinansowanie do przebudowy dróg, podczas gdy reszta powiatów może liczyć jedynie na 50% dofinansowania, bo są bogatsze.
Powiat obornicki ma szanse na maksimum dwie drogi, więc w pewnym momencie trzeba będzie wybrać dwie z trzech pozycji.
Głos zabrali też radni. Andrzej Ilski był krytyczny wobec pomysłu przebudowy na terenie gminy Oborniki drogi Chrustowo-Górka-Lulin i dalej do granicy gminy, bo jego zdaniem: Ruch jest tam niewielki i szkoda je przebudowywać. Zaproponował inny odcinek: Objezierze, Ślepuchowo, Górka i dalej do Lulina, jednak starosta przypomniał mu, że nie spełnia ów odcinek wystarczających kryteriów, by uzyskać nań dofinansowanie.
Michał Bogacz pochwalił starostę, że już teraz myśli o projektach, bo to za dwa lata może okazać się kluczowe.
Błażej Cisowski nie był rad z wyboru dróg w gminie Rogoźno przez władze tej gminy. Przygotował listę swoich typów dróg. Wskazał na tę łącząca Jaracz od przejazdu kolejowego przy jedenastce i dalej przez Parkowo do Józefinowa. Razem byłby to odcinek 4,1 kilometra, często uczęszczany. Stan drogi jest według przedstawionych przez niego fotografii, zły. W podobnie złym stanie są chodniki, brak jest odwodnienia.
Dyrektor zarządu dróg powiatowych Marek Pilarski zauważył problem, bo w planach ewentualnej budowy obwodnicy Obornik nie będzie już zjazdu z S11 przy przejeździe kolejowym w Jaraczu. Jeżeli obwodnica powstanie za jakieś 20 lat, to wtedy remont będzie celowy, w innym przypadku nakłady się nie opłacają.
Piotr Neter zaproponował, aby zostawić wybór dróg radzie Rogoźna, bo taka była umowa, że to władze tej gminy będą decydować.
Podczas, gdy trwały spory, drogowcy pracowali. Droga Tarnowo-Karolewo jest już przebudowywana. Niebawem ruszą prace na odcinku Oborniki-Uścikowo. Tu drogowcy czekają już tylko na uzgodnienia z zarządem dróg wojewódzkich.

Podobne artykuły