Drogi powiatowe – jest postęp, ale daleko jeszcze od normalności

Drogi powiatowe – jest postęp, ale daleko jeszcze od normalności

POWIAT OBORNICKI. Ryczywół odwiedził wicestarosta Waldemar Cyranek, by przedstawić lokalnym władzom plan inwestycji powiatowych na terenie ich gminy. Jedną z najważniejszych będzie z pewnością przebudowa drogi z Gorzewa do Ryczywołu, z przejazdem i ulicą Kolejową, łącznie z budową ronda przy wjeździe od strony ulicy Stepczyńskiego.
– Podpisano już umowę z biurem projektowym i do końca czerwca projekt tej inwestycji powinien być wykonany – zapewnił Waldemar Cyranek, dodając: Gdy projekt będzie gotów, złożymy wniosek do Funduszu Dróg o dofinansowanie przebudowy.
3 lutego starostwo powiatowe otrzymało potwierdzenie dofinansowania remontu mostu na Flincie, na drodze powiatowej. Starosta czeka teraz na rozstrzygnięcie, a to może potrwać nawet do dwóch miesięcy. Jest więc nadzieja na dofinansowanie tej inwestycji.
Trwają pozimowe kontrole dróg, są uzupełniane ubytki. Będą niebawem ścinane pobocza. Część tych prac wykona firma własna, a część zewnętrzna. Od 1 stycznia tego roku gmina Ryczywół przejęła od powiatu drogę w Lipie. Jedną z korzyści przekazania drogi jest to, że gminna spółka Przedsiębiorstwo Komunalne nie będzie musiała zapłacić za zajęcie pasa drogowego.
Waldemar Cyranek zwrócił uwagę na bardzo dobrą współpracę powiatu z gminami: W programie przebudowy i remontów dróg mamy szanse na 80% dofinansowanie, więc staramy się wykonać tych prac jak najwięcej. Już trwają rozmowy z wójtem Szramą nad takim podziałem dróg, by jak najwięcej tego wsparcia zyskać. Pytany o sprzątanie dróg powiatowych, jest to nie mniej ważne od ich remontów, starosta stwierdził: Nie da się wszystkiego od razu zrobić. Mamy ograniczone możliwości finansowe. Z pięciu i pół kilometra drogi zebraliśmy niedawno 80 worków śmieci. Chcemy zatrudnić w rejonie dróg powiatowych dodatkowego pracownika do spraw porządkowych, ale chętnych nie ma. Cyranka wspierał Łukasz Krzyśko: Zarząd dróg powiatowych ma harmonogram sprzątania dróg i się go trzyma. Ważne, aby mieszkańcy sami zadbali o te miejsca.

Podobne artykuły