15-letni oborniczanin zatrzymany za kradzieże paliwa

15-letni oborniczanin zatrzymany za kradzieże paliwa

OBORNIKI, SZAMOTUŁY. W ostatnim czasie policjanci z terenu powiatu szamotulskiego otrzymywali zgłoszenia dotyczące kradzieży paliwa ze stacji benzynowych. W przypadku kilku zdarzeń, do których doszło m.in. w Szamotułach oraz w Sękowie, policjanci znaleźli wspólny punkt.

Zauważyli na nagraniach ze stacji paliw, że sprawcy poruszali się samochodem marki BMW. Ten sam pojazd posiadał jednak za każdym razem inne tablice rejestracyjne, które pochodziły z kradzieży.

Złodzieje tankowali paliwo za kwoty poniżej 500 zł, więc początkowo sprawa trafiła do funkcjonariuszy z zespołu do spraw wykroczeń, którzy zebrali pierwsze materiały dowodowe w sprawie, nie wysilając się na prowadzenie jakiegoś intensywniejszego śledztwa.

Podczas odprawy służbowej nagrania z monitoringu trafiły do bystrzejszych funkcjonariuszy, którzy podjęli czynności mające na celu ujęcie sprawców.

Ostatnia z kradzieży miała miejsce 3 marca tego roku, a już następnego dnia policjanci szamotulskiej drogówki zauważyli w trakcie służby na terenie gminy Kaźmierz zaparkowany pojazd, pasujący do tego, którym poruszali się sprawcy kradzieży. Mundurowi ustalili i wylegitymowali właściciela pojazdu. Był nim 20-letni mieszkaniec gminy Kaźmierz. Policjanci rozpoznali w nim nagranego przez monitoring jednego z podejrzanych o kradzież paliwa. Zabezpieczyli też tablice rejestracyjne pochodzące z kradzieży, którymi posługiwał się ów 20-latek, a które bezpośrednio po kradzieży paliwa wyrzucił. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.

Gdy złodziej siedział z podejrzeniem nie tylko trzech kradzieże paliwa, ale też zaborem wielu tablic rejestracyjnych, sprawą zajęli się wreszcie szamotulscy kryminalni.

Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna mógł działać wspólnie i w porozumieniu z 15-letnim mieszkańcem Obornik oraz 24-letnim mieszkańcem Tarnowa Podgórnego.

W związku z podejrzeniami policjanci przesłuchali wytypowane osoby. Każdy z nich usłyszał zarzut kradzieży.

Jak wyliczyła i poinformowała rzeczniczka policji: W sumie mężczyźni podejrzani są o kilkanaście kradzieży tablic rejestracyjnych oraz sześć kradzieży paliwa. Z ustaleń wynika, iż działali w różnych konfiguracjach osobowych. Policjanci analizują również wcześniejsze podobne sprawy, aby sprawdzić, czy mężczyźni nie mają na sumieniu więcej przewinień. Pomimo iż każda pojedyncza kradzież stanowiła wykroczenie, sprawcy działali w krótkich odstępach czasu oraz w podobny sposób, więc sprawa została zakwalifikowana jako przestępstwo. Łączne straty w przypadku czynów, o które podejrzany jest 20-latek, wynosiły ponad 1300 zł, a w przypadku 24-latka ponad 2500 zł.

Postępowanie w sprawie kradzieży jest w toku. Podejrzanym dorosłym za kradzież grozić może do 5 lat więzienia.

Obornicki 15-latek będzie odpowiadał przed sądem rodzinnym.

Podobne artykuły