W najbliższych dniach spodziewane są zachorowania w regionie. Jak oborniczanie mogą pomóc Szwajcarskiej?

W najbliższych dniach spodziewane są zachorowania w regionie. Jak oborniczanie mogą pomóc Szwajcarskiej?

ZIEMIA OBORNICKA. Radny Błażej Pacholski wraz z grupa druhów z Wielkopolskiego Stowarzyszenia Strażaków Ochotników zorganizowali w minioną niedzielę zbiórkę na rzecz szpitali w Obornikach oraz szpitala zakaźnego przy ul. Szwajcarskiej. W związku z ogromnymi potrzebami szpitali związanymi z epidemią koronawirusa najbardziej potrzebne w obu lecznicach są: woda butelkowana, soki, oranżada, jedzenie w zamkniętych opakowaniach, jak np. batony, czekolady, ręczniki papierowe, ścierki, rękawiczki lateksowe, ściereczki nawilżane, maseczki. Strażacy zbierali dary od oborniczan, by pomóc szpitalom. Akcja była chwalebna, choć chyba nazbyt licznie zorganizowana w dobie szerzenia się zarazy. Kolejna akcja została zaplanowana w Lipie przy remizie i świetlicy.

Szpital przy Szwajcarskiej stanie się strefą zamkniętą. Zostanie otoczony barierkami, a do ich przekroczenia upoważniona będzie ściśle określona grupa osób. To była wspólna decyzja szpitala oraz wojska i policji, choć ostateczną decyzję w tej sprawie podjął wojewoda wielkopolski. Szpital zostanie otoczony barierkami.

W najbliższych dniach spodziewany jest skokowy wzrost liczby chorych, stąd szpital musi mieć dostęp do nieograniczonej ilości środków ochrony osobistej dla personelu. Środki ochrony osobistej są niezbędne by uniknąć zakażeń wśród personelu. Liczą się każde ręce do pracy i nie może dojść do sytuacji, w której lekarze czy pielęgniarki musieliby odbyć kwarantannę. – Dlatego prośba do wszystkich, którzy chcą pomóc – w szczególności lekarzy i dentystów z gabinetów, a także zakładów produkcyjnych, które aktualnie nie pracują – jeżeli macie środki zabezpieczenia tzn. maseczki chirurgiczne prefabrykowane, rękawiczki jednorazowe, przyłbice, gogle, maski z filtrem węglowym, kombinezony, fartuchy jednorazowe – apeluje szpital przy Szwajcarskiej.

Podobne artykuły