Władze:  bez paniki

Władze: bez paniki

ZIEMIA OBORNICKA. W całym regionie nastąpił wzrost sprzedaży produktów higienicznych czy żywnościowych oraz wypłat gotówki z bankomatów. Powoduje to okresowe braki niektórych produktów w sklepach oraz gotówki w bankomatach. Produkty i pieniądze są dowożone następnego dnia, po czym sytuacja się powtarza.

W niektórych piekarniach klienci kupują po 20 bochenków chleba. Wykupywane też jest mięso. Oborniccy pszczelarze sprzedają nieraz po 15 słoików miodu na klienta.

Wojewoda wielkopolski przekazał, że władze są w kontakcie z największymi producentami i sprzedawcami żywności, sprawdzają cały łańcuch dostaw od produkcji do sklepu. Zakłady są w stanie produkować i dostarczać wszystkie potrzebne towary na Ziemię Obornicką, a przedstawiciele branż nie notują żadnych kłopotów z utrzymaniem ciągłości produkcji i dostaw.

Wojewoda zapewnił również, że system bankowy w regionie nie odnotowuje żadnych trudności i pieniędzy w bankomatach nie zabraknie.

Okresowe braki niektórych towarów wynikają z paniki, spowodowanej plotkami. Według władz, jak na razie nie stwierdzono żadnego zachorowania na Ziemi Obornickiej, nie planuje się wprowadzenia tutaj stanu wyjątkowego zamknięcia dróg czy wyprowadzenia wojska na ulice.

Podobne artykuły