Stabilna sytuacja szpitala

Stabilna sytuacja szpitala

OBORNIKI. Szpitale w Polsce przynoszą straty – te państwowe są generalnie zadłużone i to bardzo. Ministerstwo Zdrowia podało, że na koniec ubiegłego roku była to kwota niemal 15 miliardów i warto tu wspomnieć szpital wojskowy z Grudziądza, którego długi sięgnęły już pół miliarda złotych.
Jak na tym tle wygląda obornicka lecznica? Według wyliczeń dyrektor Małgorzaty Ludzkowskiej: Strata za rok miniony wyniosła dwa miliony złotych i nie przekracza wysokości kwoty amortyzacji (2,2 mln). Dług szpitala ciągnie się od wielu lat, przejęłam go wraz z funkcją dyrektora.
Szpital ma nie tylko kontrakty z NFZ, ale zarabia też na sprzedaży dodatkowych usług. Wykonuje plan wynikający z umowy z NFZ, starając się go jednak nie przekroczyć bardziej niż o parę procent. Trzykrotnie zwiększał kontrakt na endoprotezy. W roku 2019 wykonał 130 wszczepień endoprotez stawu biodrowego, na ten rok ma kontrakt zaledwie 110 takich operacji.
W minionym roku było 476 porodów, o 100 mniej niż w roku 2018, co oznacza, że program 500+ w tym zakresie zupełnie nie działa – stwierdziła Małgorzata Ludzkowska.
W roku 2019 przyjęto do szpitala 6606 osób. W stosunku do roku 2018 liczba hospitalizowanych spadła o 180 osób, bo dostosowując się do wymagań Ministerstwa Zdrowia, ograniczono liczbę łóżek. Odnotowano 158 zgonów. Ponad 40 tys. osób skorzystało z porad lekarskich. Skorzystało z nich o 2400 pacjentów więcej w porównaniu z rokiem 2018 .
W obornickiej lecznicy tylko jeden lekarz ma stały etat. Pozostali pracują na kontraktach, co ma swoje dobre i złe strony. Pracuje też 131 pielęgniarek zatrudnionych na 116 etatach. Pielęgniarki zarabiają coraz więcej. Wykwalifikowana pielęgniarka może liczyć na 40 złotych za godzinę pracy.
Podsumowując i komentując wyniki szpitala za rok 2019 starosta Zofia Kotecka powiedziała: Doceniam wysiłki pani dyrektor, lekarzy i personelu. Nasi mieszkańcy, pytający o kondycję szpitala, mogą usłyszeć, że jest stabilna.

Podobne artykuły