Pustostan czy remont?

OBJEZIERZE, KOWANÓWKO. Przed Zespołem Szkół Specjalnych w Kowanówku podczas każdego szczytu komunikacyjnego dzieją się niemal dantejskie sceny, bo na jedynej drodze dojazdowej, jaką jest wąziutka i z dwóch stron opłotowana ulica Miłowody, palca wcisnąć się nie da, a co dopiero zaparkować samochód.
Jest przy szkole wolny teren, zajmowany w znacznej części przez barak. Mieszkały tam niegdyś pielęgniarki, ale to już bardzo odległa przeszłość. Teraz budynek jest w stanie opłakanym i zamieszkuje w nim od lat jedna osoba, pozostająca bez żadnego związku ze szkołą.
Wszelkie próby władz „pozbycia się” lokatorki, spełzły na niczym. Chce ona w zamian innego mieszkania – też na wsi i po remoncie.
Władze powiatu dysponują takim mieszkaniem z Objezierzu. Ma ono około 50 metrów kwadratowych i jest w stanie wymagającym remontu. W budżecie powiatu zapisano już na ten cel kwotę 50 tysięcy, bo nawet gdyby owa lokatorka chciała partycypować w kosztach remontu, to jako emerytka – co oczywiste – w żaden sposób jej na to nie stać.
Nieco inne spojrzenie na tę sytuację ma radny powiatu Piotr Desperak, który twierdzi, że: Jak ktoś dostaje mieszkanie, to sam winien je remontować, bo potem i tak mieszka w nim za darmo. Starosta Zofia Kotecka wyjaśniała: Pani blokuje nam barak, który musimy odzyskać wraz z działką, co do której mamy konkretne plany. Ma tam powstać zatoka dla autobusu i plac rekreacyjny dla dzieci.
Na mieszkanie w Objezierzu w obecnym stanie brak jest zainteresowanych. Po remoncie mieszkanie stanie się pełnowartościowe. Władze mają nadzieję, że emerytka zgodzi się tam przeprowadzić. W tej sytuacji, rad nie rad, powiat zdecydował się wyremontować mieszkanie w Objezierzu.

Podobne artykuły