Pałac w Wełnie znalazł nowego właściciela

Pałac w Wełnie znalazł nowego właściciela

WEŁNA. Po długim czasie starań udało się znaleźć chętnego na zakup zabytkowego pałacu w Wełnie.
Barokowy pałac został wybudowany w drugiej połowie XVIII wieku dla starosty żytomierskiego Franciszka Rostworowskiego i jego małżonki Marianny z Kołaczkowskich.
Kołaczkowscy podarowali pałac Mariannie i Franciszkowi, jako ich dom rodzinny. Częstym gościem Roztworowskich bywał przyjaciel domu Józef Wybicki, znany jako autor „Mazurka Dąbrowskiego”, a który brał ślub w pobliskim kościółku z 17 lat starszą od siebie i niezbyt posażną panną Kunusią, (Kunegundą Drwęską).
W XIX wieku pałac gruntownie przebudowano i pozostał w obecnym kształcie z niskim półpiętrem i nowym dachem. Kolejnymi właścicielami zostali Goetzendorf-Grabowscy. Po II wojnie światowej pałac został przejęty przez Skarb Państwa na mocy ustawy o dobrach martwej ręki i zasiedlony pracownikami PGR. Zaniedbany, zaczął popadać w ruinę. Kupił go koneser mający zamiar go odbudować. Rozpoczęły się pierwsze prace, jednak najwyraźniej nie podołał obudowie, rezygnując z pałacu i usiłując zwrócić go państwu w osobie wojewody wielkopolskiego.
Obiekt o niebagatelnej powierzchni 11 134.00 m2 stał przez wiele lat bez gospodarza, wystawiony na sprzedaż za kuszącą kwotę 300 000 złotych. Długo chętnych nie było. Wreszcie w minionym tygodniu zakupił go w imieniu pewnej organizacji nowy właściciel – jak poinformował nas rad z takiego obrotu rzeczy sołtys Błażej Boks, który sam niegdyś mieszkał w pałacu w Wełnie, a teraz ma nadzieję na jego powrót do dawnej świetności.
Nowy właściciel chciałby kupić wszelkie dawne dobra dworskie. Twierdzi, że jego organizacja ma już kilka tego typu obiektów. Jaka będzie przyszłość pałacu, tego nie udało się nam jeszcze ustalić, najważniejsze jest jednak, że ma gospodarza, który nie dopuści do jego dalszej deprecjacji.

Podobne artykuły