Mieszkanie plus wciąż leży martwe, pomimo tego, że Oborniki chcą przystąpić do programu

Mieszkanie plus wciąż leży martwe, pomimo tego, że Oborniki chcą przystąpić do programu

OBORNIKI. Głośny i nośny program o wiele mówiącej nazwie „Mieszkanie Plus” zaraz po starcie zwiotczał i szybko oklapł. Z obiecanych przez premiera 100 tysięcy mieszkań powstało niewiele ponad 900, i na dodatek nie wszystkie nadały się zaraz do zamieszkania.
Wśród gmin, które wyraziły akces przystąpienia do programu była też gmina Oborniki. Takie przystąpienie burmistrz Tomasz Szrama zadeklarował jeszcze w pierwszym kwartale roku 2016.
Jako miejsce budowy domów wskazał okolice Nowołoskońca. Niestety, natychmiast odezwały się protesty mieszkańców. Burmistrz wskazał wobec tego tereny przy obwodnicy przebiegającej przez Rudki, gdzie znajdują się grunty należące do skarbu państwa.
Taką informację wraz z prośbą o przekazanie owych terenów Tomasz Szrama wysłał do odpowiedzialnych za program agencji w roku 2016. Do dziś dnia nie ma nawet odpowiedzi.
Brak zainteresowania ze strony agencji rządowych programem „Mieszkanie Plus” zdziwił radnego PiS Wiesława Garbarza. Pytał on wiceburmistrza Piotra Woszczyka o to: Gdzie i w której agencji utknął wniosek gminy?
Według Woszczyka odpowiedź jest prosta. Gruntami w okolicy Rudek dysponuje agencja zwana obecnie Krajowym Ośrodkiem Wspierania Rolnictwa (KOWR) w Poznaniu. Jego dyrektorem jest Bogdan Fleming. Wsparcia w kwestii gruntów pod budowę mieszkań mógłby udzielić też, gdyby zechciał, dyrektor Wielkopolskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, oborniczanin Michał Zieliński
Piotr Woszczyk przypomina się co pewien czas panom dyrektorom, namawia ich do aktywności i póki co, czeka. Jak wyjaśnił radnemu Garbarzowi: Mamy od lat gotową koncepcję planistyczną i czekamy już tylko na decyzje. „Mieszkania Plus” byłyby kontrofertą dla deweloperów.
Naszej redakcji udało się ustalić, że sprawy programu utknęły najprawdopodobniej gdzieś w instytucji nadrzędnej, dysponującej finansami „Mieszkania Plus”. Przekazać bowiem grunty gminie nie wystarczy, żeby powstawały mieszkania. Potrzebne jest też zapisane w programie wsparcie finansowe państwa, a z tym krucho.

Podobne artykuły