Uczczono powstańców

Uczczono powstańców

OBORNIKI. W samo południe 3 stycznia uczczono pamięć oborniczan, którzy 4 stycznia 1919 roku chwycili za broń, by walczyć o wyzwolenie swej ziemi z jarzma niewoli pruskiej.
W ramach uroczystości odsłonięto tablicę na budynku przy ul. Powstańców Wlkp. 10, która upamiętnia wydanie pierwszego rozkazu do zbrojnego czynu.
4 stycznia 1919 roku miasto zostało oswobodzone. W nocy z 3 na 4 stycznia 1919 r. omówiono na tajnym posiedzeniu w budynku nr 10 sprawę odebrania w mieście władzy i urzędów z rąk niemieckich. Zwołano wpierw członków Straży Ludowej na zbiórkę na Rynku. O godzinie 14. stawiło się 44 powstańców w mundurach i czapkach niemieckich, ale z białoczerwoną opaską na ramieniu. Uzbrojono ich i podzielono na oddziały. O godzinie 15 przybyli na Rynek: Stanisław Jordan, dr Stefanowicz, Henryk Dolacki, Stanisław Mazer, Bolesław Smorawski, Andrzej Przybecki i Józef Grossmann. Stanisław Jordan wygłosił do zebranych żołnierzy słów kilka, zwracając uwagę na doniosłość momentu odrodzenia państwa polskiego i wydał rozkaz przejęcia urzędów. Oddziały udały się w kierunku magistratu mieszczącego się wówczas na obecnie ulicy Piłsudskiego i do urzędu pocztowego, a także do Komunalnej Kasy i na dworzec. Powstańcy obsadzili te instytucje posterunkami i zaciągnęli na gmachy narodowe sztandary. Po przejęciu urzędów kompania rozlokowała się w klasztorze Franciszkanów, pełniąc w mieście służbę wartowniczą aż do pierwszych alarmów z Budzynia i Chodzieży.
Po latach na budynku nr 10 przy ulicy Powstańców Wielkopolskich zamocowano tablicę upamiętniającą te czyny. Jednak ząb czasu poważnie ją nadwątlił, więc właściciel kamienicy Jerzy Roszak zgłosił burmistrzowi potrzebę jej odnowienia. Tomasz Szrama zainteresował tym lokalnych działaczy, oferując jednocześnie pokrycie z gminnego budżetu połowę kosztów nowej tablicy. Sprawą zajęło się Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Obornickiej z prezesem Andrzejem Gintrowiczem i jego zastępcą Arturem Wróblewskim na czele.
Wsparło ich też Stowarzyszenie Historyczno-Rekonstrukcyjne „Kraina Warty” oraz Stowarzyszenie Matura’65. Wykonanie tablicy, w wersji identycznej jak oryginał, zlecono Krzysztofowi Nowakowi, a on zadanie wykonał na czas i doskonale.
W wigilie 101 rocznicy odzyskania przez oborniczan niepodległości przy tablicy spotkali się mieszkańcy Obornik, a wraz z nimi starosta Zofia Kotecka, jej zastępca Waldemar Cyranek oraz burmistrz Tomasz Szrama. Przybyła przewodnicząca rady powiatu Renata Tomaszewska i wiele innych zacnych osób, by zapalić znicze i złożyć wiązanki kwiatów. Tomasz Szrama podziękował organizatorom odnowy tablicy, wspomniał też bohaterów powstania i złożył im należny hołd.
Zaraz po uroczystości, ale już na obornickim cmentarzu pod pomnikiem Powstańców Wielkopolskich złożył kolejny hołd tym, którzy za wolność swej ojczyzny zapłacili życiem.
Prezes Stowarzyszenia „Kraina Warty” Jacek Górny zaprosił obecnych do siedziby przy ulicy Armii Poznań na kawę, ciasto i miłą rozmowę. Każdy, kto przyjął zaproszenie prezesa odkrył miejsce magiczne, przepełnione historią miasta i okolic. Na wieszakach wisiały mundury, pod ścianami spoczywała oręż z minionej epoki wojen, a w gablotach można było znaleźć cenne eksponaty.
Prezes Stowarzyszenia Matura’65 Adam Borowicz snuł opowieści z czasów wojen napoleońskich i tych późniejszych, wyzwoleńczych. Renata Tomaszewska opowiadała o planach rogozińskich działaczy pielęgnujących historię, a czas płynął cichutko i nieomal niezauważalnie w kraju wolnym i w wolnym mieście.

Podobne artykuły