Stan rogozińskiego rolnictwa

Stan rogozińskiego rolnictwa

ROGOŹNO. Tematem przewodnim ubiegłotygodniowej sesja rady miejskiej w Rogoźnie był stan rolnictwa. Wśród przybyłych gości był Wojewódzki Lekarz Weterynarii Magdalena Karmelita-Bach. Relacjonując miniony okres stwierdziła, że: Rewolucji nie było, nic się nie wydarzyło. Jest jednak o czym rozmawiać. Nasze obowiązki rosną. Profilaktyka, to zwiększone wymagania. ASF to temat coraz bardziej gorący. Prowadzimy monitoring chorób zakaźnych. Obowiązków coraz więcej, a nam brakuje czasu. Czasu nie mają także hodowcy, bo przybyło im także pracy związanej z dbałością o higienę hodowli.
Magdalena Karmelita-Bach namawiała rolników na rozszerzenie swej działalności hodowlanej o sprzedaż detaliczną produktów. W tym punkcie znów była mowa o czasie: Ze wszystkim się nie wyrabiamy. Nie mam pojęcia jak to zrobić, aby zdążyć ze wszystkim na czas. Brakuje mi urzędowych lekarzy. Lekarze są, ale po 70-tce, nie ma kto pracować.
Przy okazji przeprosiła hodowców, którym obiecała swe odwiedziny, ale ten brak czasu…

Ostrzegła też, że od strony Wągrowca po Pruśce teren jest zapowietrzony i niczego z produkcji pszczelarskiej z tego terenu sprzedawać nie można.
Poinformowała o tym, że ubito 20 dzików więcej niż rok temu. Jest jednak obawa czy wystarczy pieniędzy. Wyliczyła ogniska zachorowań zwierząt, przypomniała o matach odkażających i zmianie obuwia po wyjściu z obiektów hodowlanych. Oświadczyła, że gospodarstw nie odwiedza, bo jak wejdzie, a trafi się wirus, to trzy dni stamtąd nie wyjdzie, bo kwarantanna. Przypomniała, że bioasekuracja bez mat odkażających nie istnieje i ostrzegła całkiem na serio, że gdy się w hodowli trafi wirus ASF, to ona zadecyduje o wybiciu wszystkiego.
Na koniec potwierdziła, że pracuje nawet będąc na urlopie, a miała ostatnio spotkanie z włochatymi świniami rasy mangalica, dającymi wyjątkowe w smaku mięso.
Wojewódzki Lekarz Weterynarii Magdalena Karmelita-Bach jest osobą o ogromnej energii, pracującą bardzo ciężko na rzecz powiatowego rolnictwa i wielce pomocna hodowcom, o ile wykonują jej nakazy i korzystają z jej rad.

Podobne artykuły