Tory wyszlifowane czekają na PKM

Tory wyszlifowane czekają na PKM

OBORNIKI. Coraz bliżej do uruchomienia połączeń Poznańskiej Kolei Metropolitalnej na odcinku Poznań Rogoźno prze Oborniki. Trwają ostatnie prace, które mają przygotować torowisko do nowych wymagań. Na ponad 20 km odcinku trasy specjalna maszyna wyszlifowała tory. Efektem będzie wyższy komfort podróży.
Nowe tory między Poznaniem a Obornikami mają zwiększyć bezpieczeństwo i ograniczenie oddziaływania przejeżdżających pociągów na otoczenie. Poziom hałasu zmniejsza właśnie szlifowanie szyn. Jak poinformował Radosław Śledziński z PKP PLK.: Prace takie przeprowadzono z wykorzystaniem specjalnego pociągu Speno. To ważąca ok. 270 ton i długa na ok. 80 m maszyna, która bada powierzchnię szyn, a następnie ściera ją specjalnymi kamieniami ściernymi, by przywrócić szynie kształt i usunąć ewentualne wady spowodowane przejazdem pociągów. Nacisk i kąt pracy określany jest z dokładnością do dziesiętnych części milimetra. Maszyna może działać bez istotnego ograniczania ruchu pociągów. Prace na linii Poznań – Oborniki, były wykonywane w nocy, gdy jest mniejsza liczba składów. Tory na ponad 20 km odcinku były szlifowane w pierwszym tygodniu października.
Ponadto na trasie z Poznania do Piły podróżni zyskali wyższy komfort na 23 zmodernizowanych peronach, m.in. w Złotnikach, Budzyniu, Dziembówku. Sukcesywnie powstają też nowe przystanki Poznań Podolany, Złotniki Osiedle Grzybowe, Złotkowo i Bogdanowo, o którym pisaliśmy w poprzednim numerze Ziemi Obornickiej. Podróżni skorzystają z nich już w tym roku Na całej, ponad 130 km, trasie z Poznania do Piły pociągi jeżdżą już po nowych, bezstykowych torach. Prace postępują też przy budowie nowego Lokalnego Centrum Sterowania w Poznaniu, z którego dyżurni będą nadzorować ruch na całej linii.
– Zrealizowane dotąd prace umożliwiły już skrócenie czasu podróży koleją ze stolicy Wielkopolski na północ regionu o ok. 15 min dla pociągów pośpiesznych i ok. 7 min w przypadku składów regionalnych. Po zakończeniu inwestycji oraz uzyskaniu wszystkich pozwoleń przejazd zajmie ok. 80 min, czyli nawet o 40 min mniej niż przed rozpoczęciem modernizacji – wyliczył Śledziński.
Cała inwestycja za 500 mln zł ma się zakończyć jeszcze w tym roku. Później planowana jest między innymi budowa drugiego toru, dodatkowego przęsła kolejowego nad Wartą oraz nowoczesnego peronu w Obornikach z przejściem podziemnym na dworzec autobusowy oraz budynkiem dworcowym. To jednak nie prędzej niż po roku 2020.

Podobne artykuły