Żwirki zależą od Warty

Żwirki zależą od Warty

OBORNIKI. Istnienie obornickiego kąpieliska „Żwirki” zależy bez wątpienia od poziomu Warty, bo tworzy wraz z rzeką system naczyń połączonych. Tak przyjemniej twierdzą hydrolodzy. Latem poziom wody w Żwirkach spadł o 1,3 metra. Opady na przełom lata i jesieni ten poziom podniosły, ale i tak pół metra wody ubyło i taki poziom może pozostać. Brzeg oddalił się o 20 cm od wyznaczonej linii, pomost wchodzący z plaży w staw załamał się, przybyło na płyciznach roślin zielnych. Głębokość „Żwirek” waha się obecnie pomiędzy 80 a 300 cm.
Problem zieleni badał specjalista wezwany przez dyrektora OCS Jacka Okpisza. Zaproponował wycinanie jej lub odszlamianie dna. Z pomostem problemu nie ma, bo wystarczyło podłożyć pod niego styropian i się wyprostował. Byłoby korzystne usunięcie szlamu z dna, bo to pogłębiłoby staw i oczyściło jego wodę. Ten zabieg jest jednak kosztowny, bo wykonują go specjalne pompy szlamowe z wcześniej wykonanych wykopów. Jacek Okpisz liczy koszt w milionach, a wody ciągle ubywa i trzeba będzie kiedyś podjąć jakąś decyzję.

Podobne artykuły