Olimpijskie bieganie

Olimpijskie bieganie

PARKOWO. Jak co roku do Racotu na stadion hippiczny zjechały rzesze amatorów biegania. Bieg olimpijski w Racocie im. Ireny Szewińskiej odbył się w tym roku po raz dwudziesty szósty. Wystartowało w nim około 2 tysiące osób, dzieci, seniorzy, ludzie niepełnosprawni. Prawie pięciokilometrowy dystans można było pokonać idąc biegnąc lub idąc z kijkami.
Wśród tego tłumu biegaczy już tradycyjnie nie mogło zabraknąć sympatyków olimpizmu i biegania z Parkowa. Blisko 30-osobowa grupa pod opieką Krzysztofa i Marzeny Działo, Magdaleny Walenciak, Moniki Nowaki Miłosz Mumota bawiła się znakomicie na wypełnionym słońcem hippodromie w Racocie.
Impreza rozpoczęła się uroczyście od wciągnięcia na maszt flag: PKOl i SZS oraz zapalenia znicza olimpijskiego. Biegaczy i przybyłych kibiców przywitał organizator imprezy, prezes SKS Jantar Racot, poseł Wojciech Ziemniak, który podkreślał, że każdy uczestnik stając na starcie już jest zwycięzcą. W tym roku wyróżnienie, w postaci możliwości zapalenia znicza olimpijskiego otrzymała młoda tenisistka Zuzanna Kubacha, tegoroczna uczestniczka Olimpijskiego Festiwalu Młodzieży Europy. Pochodnia, od której zapalony został znicz jest prezentem od greckiego komitetu olimpijskiego, od tej pochodni zapalony był znicz olimpijski w Meksyku w 1968 roku.
Po części oficjalnej uczestnicy ruszyli do biegu, a do pokonania mieli trasę liczącą około 5km. Po biegu odbył się piknik rodzinny, podczas którego odbyło się losowanie atrakcyjnych nagród m.in. rowerów.
I tu szczęście uśmiechnęło się do miłośników olimpijskiego biegania z Parkowa. Jeden z rowerów wylosował uczeń klasy VI Aleks, a komplet narzędzi Marta. Do tego jeszcze Konrad złapał wyrzucaną ze sceny piłkę do siatkówki.
Wszyscy zadowoleni, uśmiechnięci wracaliśmy do Parkowa już umawiając się na następny wyjazd do zaprzyjaźnionego Racotu.

Podobne artykuły