Samorządy w kłopocie, bo rząd zmienił finansowanie

POWIAT OBORNICKI. Podczas ostatniej sesji rady miejskiej Obornik radni pytali o środki z budżetu centralnego na podwyżki płac nauczycielskich. Wiele samorządów monituje rząd, więc powinny i Oborniki – nalegał jeden z radnych. Skarbnik Joanna Gzyl wyjaśniła: Nie mamy żadnych deklaracji od rządu. Dyrektor Hetmański monituje co raz i czekamy na efekt. Wywołany do odpowiedzi dyrektor oświaty przyznał: Minister Piątkowski zasugerował, że znalazł dodatkowy miliard na podwyżki, ale nic w ślad za tymi słowami nie poszło.
Kolejnym problemem są zmiany skutkiem zerowego PIT dla osób do 26 roku życia. Oznaczają one w przypadku gminy Oborniki o 2,6 mln miliona mniej w budżecie (w gminie Ryczywół zabraknie ponad 300 tysięcy i ponad półtora miliona w Rogoźnie).
Zdaniem Joanny Gzyl: Brak tych środków spowoduje, że będziemy zmuszeni do rezygnacji z niektórych inwestycji, bo sytuacja nas wszystkich zaskoczyła.
Według słów Łukasza Krzyśko z Ryczywołu: W ten sposób tracimy szansę na przebudowę jednej z dróg.
Radny Marek Lemański posumował te sytuacje słowami: Po raz pierwszy w demokratycznej Polsce rząd zmienił zasady finansowania w ciągu roku budżetowego. To zawaliło większość budżetów gmin. Zostaliśmy postawieni pod ścianą. Nie może być tak, że rząd zabiera wam dwa i pół miliona pytając – i co nam zrobicie?

Podobne artykuły