Nie ta ranga?

SKRZETUSZ. Marian Głów, jako radny i były sołtys Skrzetusza, ma problem ze ścinką pobocza w swojej wsi. Była równiarka, ale droga jest powiatowa, więc się okazało, że nie można nic zrobić. Sołtys napisała więc do powiatu o ścinkę pobocza i zaraz też o ścieżkę rowerową. Z powiatu jej odpowiedzieli, że nie mają pieniędzy i w tym roku nie ma szans na równanie i na ścieżkę.
Marian Głów zwrócił się z problemem do samego wójta sądząc, że o ile reakcja na pismo sołtys była jaka była, to już na pismo wójta może okazać się bardziej oczekiwana przez mieszkańców Skrzetusza.

Podobne artykuły