Obornicki niszczyciel w akcji

OBORNIKI. 26-letni oborniczanin wybrał sobie taki model życia, że nie musi pracować aby jeść, nie musi troszczyć się o swój byt, bo robi to za niego państwo, a na dodatek załatwia to ze sporym hukiem.
Właśnie zatrzymali go oborniccy policjanci po tym, jak w nocy z 15/16 sierpnia wybił szyby w dwóch sklepach przy ulicy Zamkowej, a idąc w stronę komendy policji jeszcze jedną w samochodzie zaparkowanym przy ulicy Piłsudskiego. W tym ostatnim przypadku właściciel auta wycenił swą stratę na 600 złotych, a właściciele sklepów oszacowali straty na łączną sumę 1800 zł.
Mężczyzna był już wcześniej karany za podobne przestępstwa. Zaraz po zatrzymaniu przyznał się do zarzucanych mu czynów. Sąd na wniosek prokuratury i policji zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji.
Sprawa jest rozwojowa i policjanci nie wykluczają, że mężczyzna usłyszy kolejne zarzuty.
Wszystko wskazuje na to, że „niszczyciel szyb” ponownie trafi do więzienia.
Ma tam zagwarantowane treściwe posiłki, wygodną pryczę i sporo rozrywek w doborowym towarzystwie, czyli wszystko to, co potrzebne do życia, prócz wolności.

Podobne artykuły