300 procent zielonych więcej

GMINA OBORNIKI. Aż o 300 procent wzrosła ilość odpadów zielonych trafiających z brązowych pojemników wprost do kompostowni. Odpady roślinne, resztki jedzenia nie trafiają już do śmieci nieselekcjonowanych tylko na osobną pryzmę, gdzie w kompostowni jest z nich kolejny pożytek w postaci biogazu i próchnicy.
Wydawać by się mogło, że to doskonała wiadomość, ale nie do końca. Marszałek województwa wielkopolskiego chce podnieść opłaty za odpady zielone, choć mogłoby się wydawać, że ten wzrost go ucieszy i opłaty obniży. O co w tym wszystkim chodzi? Postanowiliśmy zapytać prawdziwego eksperta od gospodarki odpadami, wiceburmistrza Obornik Piotra Woszczyka. On rozłożył tylko ręce i przyznał, że sam nie widzi w tym działaniu przesłanek merytorycznych, ekonomicznych ni żadnej logiki, więc nie bardzo wie co odpowiedzieć.

Podobne artykuły