Apartamentowi oszuści

POŁAJEWO. Małżeństwo z gminy Połajewo wynajęło apartament w Kołobrzegu. Miał to być ich wymarzony wyjazd wakacyjny po roku ciężkiej pracy. Koszt najmu znalezionego w Internecie atrakcyjnego lokalu z wszelkimi wygodami w centrum Kołobrzegu, wynosił 180 zł dziennie i wydał się połajewianom dość atrakcyjny w wysokim sezonie, a zamieszczone w ofercie fotografie obiecywały luksus. Wpłacili żądaną zaliczkę w kwocie 500 złotych i czekali na dzień wyjazdu. Gdy ten nadszedł zadzwonili do wynajmującego, by potwierdzić godzinę przyjazdu, ale dodzwonić się nie mogli. Mimo prób kontakt się urwał.
Pomimo to wyjechali do Kołobrzegu, a tam spotkała ich niemiła niespodzianka. Pod wskazanym adresem apartamentu nie było. Po powrocie powiadomili policję i okazało się wtedy, że takich zgłoszeń było więcej. Na przełomie lipca i sierpnia ubiegłego roku policjanci także otrzymali zgłoszenie od dwóch poszkodowanych osób. Schemat był identyczny: zgłaszający znaleźli w Internecie ogłoszenia dotyczące wynajmu apartamentów w Kołobrzegu. Po rozmowie telefonicznej na konto „przedsiębiorców” wpłacano 500 złotych, a następnie kontakt się urywał.
Funkcjonariusze w toku czynności ustalili, że związek ze sprawą mogą mieć dwaj mieszkańcy okolic Czarnkowa. Trop zaprowadził ich do dwóch 29-latków, których zatrzymano. – Ustalono, że oszuści do swojego przestępczego procederu ,,zatrudniali” osoby trzecie tzw. słupów, którzy zakładali na siebie konta bankowe oraz rejestrowali telefony komórkowe. Po czym posługując się danymi tych osób wystawiali ogłoszenia o wynajmie apartamentów. Sprawcy nie byli właścicielami lokali, nie mogli też nim rozporządzać. Zdjęcia zapożyczyli z innych, podobnych stron internetowych, a od osób zainteresowanych ofertą pobierali zaliczki – wyjaśnia Karolina Górzna-Kustra z czarnkowskiej policji. Sprawa lipnego najmu wychodziła na jaw po telefonicznej próbie potwierdzenia. Część poszkodowanych zdawała sobie sprawę z oszustwa dopiero po przybyciu na miejsce. Tracili pieniądze, marnowali czas i długo oczekiwany urlop w atrakcyjnym miejscu. W sumie zatrzymanym udowodniono oszustwo na szkodę 50 osób i wyłudzenie co najmniej 24 tysięcy złotych. Mężczyźni przyznali się do zarzutów. Grozi im 8 lat więzienia.

Podobne artykuły