Nie wypadek, lecz akt samobójczy

Nie wypadek, lecz akt samobójczy

GMINA ROGOŹNO. Niedawno informowaliśmy o młodym, 23-letnim mieszkańcu Owczychgłów, który zginął jadąc prostym odcinkiem drogi z Rogoźna do Owczychgłów. Do tragedii doszło w sobotę 27 lipca, krótko przed godziną 6 rano.
O ile wówczas nie była znana jeszcze przyczyna zderzenia jego samochodu z drzewem, dziś powód jest jasny. Był to akt samobójczy.
Z uzyskanych w tej sprawie informacji można wywnioskować, że 23-latek nie mógł ułożyć sobie życia. Z pozostawionego listu wynika, że nie był pogodzony z otaczającą go rzeczywistością i tym co mu ona niosła. Oczekiwał wiele, większość pozostała w sferze planów.
Niewiele sam robił, by plany zrealizować. Nie miał pracy, która by go satysfakcjonowała, nie miał dóbr, na które liczył. Nie miał też osoby, na której mógłby się oprzeć. Romansował jednocześnie z dwoma dziewczynami, gdy się o sobie wzajem dowiedziały, rzuciły go. W pozostawionym po sobie liście narzeka na świat, który nie jest takim, jakim chciałby go widzieć.
Podjął ostateczną decyzję. Wsiadł nad ranem do Volkswagena, rozpędził go ile się dało i świadomie uderzył w drzewo. Jego pojazd rozpadł się. On zginął w nim na miejscu.

Podobne artykuły