Seniorzy nie mają czasu na nudę

Seniorzy nie mają czasu na nudę

OBORNIKI. Oborniccy seniorzy są aktywni bez względu na porę roku oraz pogodę. Wielu z nich ma ogród i chce się nim pochwalić, goszcząc wśród zieleni koleżanki i kolegów. Kilka pań z klubu Senior+ skorzystało z zaproszenia Marii Klemke-Jakubowskiej, by odwiedzić ją na ogródkach działkowych im. mjr. Dobrzyckiego. Pani Maria prowadziła już dla seniorów wielkanocne warsztaty decoupage. Tym jednak razem sama wyszła z propozycją zorganizowania na jej działeczce czterech spotkań zatytułowanych „Mój ogród i jego prozdrowotne wykorzystanie”, po jednym spotkaniu w każdym kolejnym letnio-jesiennym miesiącu. Na pierwsze spotkanie w plenerze większość pań korzystając z ładnej pogody przybyła rowerami. Pani Maria najpierw oprowadziła swoich gości po działce kwiatowej, a następnie zabrała gości na drugą działeczkę, która w dużej części przeznaczona jest na warzywnik. Po zapoznaniu się z gatunkami roślin uprawianych na obu działkach, w dalszej części spotkania seniorki zostały ugoszczone kawą i słodkim poczęstunkiem, a potem miały możliwość degustacji różnych przetworów przygotowanych własnoręcznie przez gospodynię. Były to m.in. dżemy, nektar z mniszka lekarskiego, sok z pokrzywy czy syrop z mięty. Panie, które również posiadają własne ogródki zostały obdarowane sadzonkami niektórych roślin, więc nie wróciły do domów z pustymi rękami.
W piękny lipcowy dzień członkowie klubu seniora skorzystały dla odmiany z zaproszenia pani Mieci, by odwiedzić ją na jej ogródku działkowym. Część pań, korzystając z ładnej pogody również przejechało do klubowej koleżanki rowerami. Panie przywiozły „coś” słodkiego do kawy, a gospodyni ugościła wszystkich świeżym plackiem drożdżowym z porzeczkami z własnego ogródka. Podczas spotkania dzielnie towarzyszyły im dwa pieski, które przybyły tu ze swoimi właścicielkami. Pani Miecia miała w zanadrzu także kiełbaski, które przygotowała na grillu, do których podała przepyszne ogórki małosolne, również swojej roboty. Spotkanie na działce upłynęło wszystkim niezwykle przyjemnie i stanowczo zbyt szybko.
Seniorzy bawią się nie tylko w otoczeniu zieleni, ale i książek. Do Klubu „Senior+” przybyła Agnieszka Muszak z Publicznej Biblioteki Pedagogicznej w Obornikach z nietypową niespodzianką. Tym razem nie przyniosła kilka nowych tytułów książek na regał akcji Bookcrossing – Uwolnij książkę. Podarowała seniorom trzy nowe gry ufundowane przez Instytut Pamięci Narodowej. Wszystkie z nich to gry edukacyjne, nawiązujące do historii Polski w XX wieku. Wśród nich znalazły się takie jak: „Kolejka, Reglamentacja” czy „Znaj Znak”. Seniorzy obecni tego dnia w klubie spróbowali pod okiem opiekuna Aliny Nadstaga i praktykantki Eweliny zaznajomić się w pierwszej kolejności z grą o ciekawym tytule „Kolejka”. Jej celem jest pokazanie, w jakich realiach przyszło przez lata żyć Polakom, którzy codziennie musieli zmagać się z niewydolnością systemu i brakiem towarów na półkach sklepowych.
Seniorzy z uśmiechem zasiedli do gry i pomimo że początkowo wydawała się być ona dość skomplikowana tak jak życie w tamtych latach, to jednak trening czyni mistrza, więc ostatecznie dały radę. Seniorzy skupieni w swym klubie dowodzą każdego dnia, że życie mimo jesieni może być nie tylko piękne, ale i pełne wrażeń.

Podobne artykuły