Naciągacze ukarani, następni już się czają

POWIAT OBORNICKI. Okres wakacyjny nie jest przeszkodą dla firm przygotowującym prezentacje „rewelacyjnych wyrobów prozdrowotnych, czyli mówiąc prościej, wciskających osobom starszym barachło za ciężkie pieniądze.
Jedną z takich firm, goszczących już w Obornikach jest pewna poznańska firma. UOKiK ukarał ją właśnie za wprowadzanie kupujących w błąd na prezentacjach „zdrowotnych” karą w wysokości aż 2,7 mln złotych.
Pracownicy UOKiK, po doniesieniach prasowych i skargach, wcielili się w rolę tajemniczych klientów i wzięli udział w prezentacji organizowanej przez ową firmę. Ustalono wcześniej, że firma zapraszała konsumentów telefonicznie na bezpłatne badania w ramach „Akademii Zdrowia” albo akcji „Zdrowa Polska”. Nie ujawniała handlowego charakteru pokazów. – W trakcie prezentacji uczestnicy byli badani przy użyciu urządzenia AM Scan, a przedstawiciele handlowi interpretowali wyniki tych badań i diagnozowali choroby. Później namawiali do zakupu produktów, takich jak VitronMed czy VitronMagnetic, które miały pomóc w pozbyciu się rzekomych dolegliwości – wyjaśnia Urząd dodając: AM Scan nie jest jednak wyrobem medycznym, nie umożliwia oceny zdrowia, a urządzenia sprzedawane przez firmę wcale nie leczą chorób, więc, że konsumenci byli wprowadzani w błąd, a informacja o chorobach mogła wpływać na decyzję o zakupie.
Dodatkowo podczas prezentacji zapewniano, że akurat w danym dniu obowiązuje niezwykła „promocja”, choć w rzeczywistości cena za sprzęt była taka, jak zwykle.
Oszukańcze praktyki będą kosztować firmę zarejestrowaną w Poznaniu karę w wysokości 2 723 917 zł. UOKiK zakazał również firmie stosowania nieuczciwych praktyk. Ponadto przedsiębiorca musi listem poleconym poinformować o decyzji wszystkich klientów, z którymi zawarł umowy między 1 stycznia 2017 r. a 24 czerwca 2019 r.
Pokazy i prezentacje nadal trwają, dzwonią przedstawiciele handlowi z radosną nowiną, że zostaliśmy wybrani na wyjątkowy pokaz. Warto się wtedy dwa razy zastanowić, zanim straci się na taki pokaz czas a potem duże pieniądze, dostając w zamian jakiś niewiele wart bubel.

Podobne artykuły