Pytlak okazał się też doskonałym „góralem”

Pytlak okazał się też doskonałym „góralem”

OBORNIKI, SŁOWACJA. Dwa miesiące po zdobyciu VIII miejsca w Pucharze Świata w Belgijskim Ostende, odbyły się dwa wyścigi Pucharu Europy na Słowacji, w których Dariusz Pytlak wziął udział, walcząc o dobra pozycje w dwóch wyścigach Pucharu Europy. Wyścig odbył się tym razem w Słowackim Puchow. Podczas pierwszego dnia zawodów wystartował do jazdy indywidualnej na czas. Pomimo kiepskiej pogody i niesprzyjających warunków udało mu się stanąć na podium, wykręcając czas dający oborniczanowi III miejsce, a czasówkę wygrał Łotysz Oskars Gailiss. Wyścig ze startu wspólnego w miejscowości Lednickie Rovne z pewnością był nie lada wyzwaniem, bowiem trzeba było przejechać aż 180 m przewyższenia i to w przeciągu 10 km. Na 10-procentowych podjazdach wygrał Słowak Patrik Kuril , a Dariusz Pytlak zajął doskonałe IV miejsce w tej wyjątkowo górskiej kategorii, co dla cyklisty nizinnego jest wynikiem wartym zapamiętania.
Po powrocie Darusz Pytlak stwierdził: To był świetna impreza w malowniczej górskiej scenerii. Bardzo dobre były też występy wszystkich Polaków, którzy zdominowali podium w większości kategorii. Dzięki punktom zdobytym na Słowacji dodanym do punktów z belgijskiej Ostendy Dariusz Pytlak obecnie zajmuje w rankingu UCI wysokie, 25 miejsce.

Podobne artykuły